Śmigłowiec nagle zniknął z radarów. Tragiczny finał akcji
Znaleziono wrak śmigłowca oraz jedno ciało na zboczach góry Lubogoszcz - rzecznik małopolskiej policji insp. Katarzyna Cisło. Akcja poszukiwawcza trwała od wczesnych godzin porannych. Kontakt z maszyną utracono około godz. 2:00.

Jak przekazał portal TV28.pl, straż pożarna o godzinie 1:30 otrzymała zgłoszenie o potrzebie wsparcia policjantów w poszukiwaniu lekkiego śmigłowca Robinson R44 Raven II.
Na portalu Flightradar24.com widać, że maszyna przelatywała nad Kasiną Wielką, następnie nagle zawróciła i po chwili zniknęła z radarów.
Katastrofa śmigłowca w Małopolsce. Zginął pilot
"Śmigłowiec miał wystartować z Węgier, a jego planowanym miejscem lądowania było lotnisko w Zatorze. W pewnym momencie kontakt z maszyną został utracony" - czytamy na profilu 112malopolska.pl.
Jak ustaliła redaktor Dominika Orzeł z Polsat News, pilot nie przeżył katastrofy.
Po godz. 8.00 informację o śmierci pilota potwierdziła rzecznik małopolskiej policji insp. Katarzyna Cisło.
- Znaleziono wrak śmigłowca oraz jedno ciało na zboczach góry Lubogoszcz. Powiadamiamy Państwową Komisję Badania Wypadków Lotniczych oraz prokuraturę i zabezpieczamy teren – powiedziała rzecznik. Wiadomo, że w śmigłowcu podróżowała tylko jedna osoba.
ZOBACZ: Samolot runął na ziemię. Tragiczny finał akcji gaśniczej
Według nieoficjalnych informacji uzyskanych przez PAP śmigłowiec wykonywał prywatny lot związany z podróżą na Węgry i wracał do Polski. Służby nie potwierdziły dotychczas tożsamości osoby odnalezionej przy wraku.
Kasina Wielka. Śmigłowca szukało ponad 100 osób
Początkowo poszukiwania prowadzono głównie w rejonie Kasiny Wielkiej i Kasiny Małej w powiecie limanowskim, gdzie po raz ostatni zarejestrowano sygnał maszyny. W działania zaangażowano ponad 100 osób, w tym policjantów, strażaków Państwowej Straży Pożarnej i Ochotniczych Straży Pożarnych, ratowników GOPR oraz specjalistyczne grupy poszukiwawcze.
- Od godzin porannych strażacy przeszukują lasy terenu limanowskiego, głównie górę Lubogoszcz. W akcji udział bierze kilkunastu strażaków z PSP oraz jednostek ochotniczych straży pożarnej OSP z powiatu limanowskiego oraz 7 pojazdów pożarniczych, w tym quad i pojazdy typu UTV - przekazał st. kpt. Wojciech Bogacz, rzecznik prasowy PSP w Limanowej.
- W tym momencie jednostki ochrony przeciwpożarowej, strażacy, przeszukują teren masywu leśnego, góry Lubobogoszcz. Kilkanaście minut temu odnaleziony został wrak śmigłowca - powiedział Polsat News st. kpt. Bogacz.
Funkcjonariusze wykorzystywali drony i quady, a w gotowości pozostawał śmigłowiec policyjny. Jego użycie utrudniały jednak bardzo trudne warunki atmosferyczne, w tym gęsta mgła ograniczająca widzialność.
Czytaj więcej