Łódzka mecenas zatrzymana. To żona byłego adwokata od "trumny na kółkach"
Prokuratura Regionalna w Krakowie poinformowała o zatrzymaniu łódzkiej adwokat Pauliny K.-K. Przedstawiono jej kilkanaście zarzutów. Jak dowiedział się Polsat News, zatrzymana jest żoną byłego adwokata od "trumny na kółkach". Mężczyzna również ma usłyszeć w tej sprawie zarzuty.

Jak poinformowała Prokuratura Regionalna w Krakowie, do zatrzymania doszło 2 czerwca w śledztwie prowadzonym przez Zarząd w Kielcach Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości.
Podejrzanej Paulinie K.-K. przedstawiono kilkanaście zarzutów z art. 62 ust. 2 ustawy z dnia 29 lipca 2005 roku o przeciwdziałaniu narkomanii. Łódzka adwokat jest podejrzana o "wielokrotne posiadanie razem z inną, ustaloną osobą, znacznej ilości substancji psychotropowych w postaci mefedronu oraz środków odurzających w postaci ziela konopi innych niż włókniste".
Łódzka adwokat zatrzymana. To żona byłego adwokata od "trumny na kółkach"
Śledczy przekazali, że podejrzana nie przyznała się do zarzucanych jej czynów i skorzystała z prawa do odmowy składania wyjaśnień. Zastosowano wobec niej środki zapobiegawcze o charakterze wolnościowym.
Prokuratura dodała, że w śledztwie status podejrzanego ma "łącznie kilkadziesiąt osób, część z nich była lub jest tymczasowo aresztowana, a ogłoszone podejrzanym zarzuty dotyczą przede wszystkim handlu dużymi ilościami narkotyków oraz udziału w zorganizowanej grupie przestępczej".
ZOBACZ: Adwokat od "trumny na kółkach" mógł mieć pomocnika. Policja wszczęła postępowanie
Według informacji uzyskanych przez Polsat News, Paulina K.-K. jest żoną byłego adwokata "od trumny na kółkach", który ma również usłyszeć w tej sprawie zarzuty.
Mężczyzna ma na koncie już wyrok za inne przestępstwo. W marcu został skazany prawomocnym wyrokiem na półtora roku więzienia za spowodowanie wypadku, w którym zginęły dwie kobiety.
Do wypadku doszło we wrześniu 2021 r. na drodze Barczewo – Jeziorany. Według aktu oskarżenia, kierując Mercedesem naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, przekroczył podwójną linię ciągłą i zjechał na przeciwny pas ruchu. Doprowadził do nieumyślnego wypadku drogowego – zderzenia z jadącym z naprzeciwka Audi 80. W rezultacie kierująca i pasażerka Audi zginęły na miejscu.
O śmiertelnym wypadku drogowym pod Barczewem stało się głośno, gdy niedługo po nim były adwokat nagrał i opublikował w internecie film ze swoją wypowiedzią. Stwierdził w nim, że wypadek był konfrontacją bezpiecznego samochodu z "trumną na kółkach" i m.in. dlatego te kobiety zginęły.
Czytaj więcej