Polski dyplomata oburzony. Odesłał Zełenskiemu order

Polska

Były ambasador Polski w Ukrainie Bartosz Cichocki poinformował, że zwrócił przyznane mu w czerwcu 2022 roku ukraińskie odznaczenie "Za zasługi", wręczone przez Wołodymyra Zełenskiego. Dyplomata wyjaśnił, że ma to związek z decyzją prezydenta Ukrainy, który nadał jednej z jednostek ukraińskich Sił Zbrojnych imię "Bohaterów UPA".

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przemawia przy mównicy, obok niego w okrągłym kadrze znajduje się ambasador Ukrainy w Polsce Bartosz Cichocki.
PAP/EPA/Christine Olsson/Polsat News
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski i ambasador Ukrainy Bartosz Cichocki

W ubiegłym tygodniu prezydent Ukrainy nadał jednej z jednostek Sił Zbrojnych swego kraju imię "Bohaterów UPA". Jak wskazał, uczynił to "w celu przywrócenia historycznych tradycji narodowego wojska oraz uwzględniając wzorowe wykonywanie powierzonych zadań podczas obrony integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy".

Były ambasador zwrócił odznaczenie

Na decyzję Zełenskiego zareagował były ambasador Polski w Ukrainie Bartosz Cichocki, który poinformował, że "w związku z decyzjami prezydenta Ukrainy honorującymi UPA i kolaboranta niemieckich nazistów", zwrócił w poniedziałek przez Ambasadę Ukrainy w Warszawie przyznane mu w 2022 roku przez Zełenskeigo odznaczenie.

 

ZOBACZ: Mer Lwowa broni Zełenskiego. "My nie wiemy, jak było 50 czy 100 lat temu"

 

"W piśmie towarzyszącym zwróconemu odznaczeniu podkreśliłem jednocześnie, że 'każdy Ukrainiec walczący z najeźdźcą, kłamstwem historycznym i korupcją może liczyć na moje wsparcie'" - napisał w oświadczeniu były ambasador.

 

Cichocki, który pełnił misję ambasadora w latach 2019-2023, został w 2022 roku dwukrotnie odznaczony przez Ukraińców. W czerwcu tamtego roku Zełenski wręczył mu Order "Za zasługi" II klasy, a w grudniu ówczesny naczelny dowódca Sił Zbrojnych Ukrainy gen. Wałerij Załużny odznaczył go ukraińskim Krzyżem Zasługi.

Prezydent i premier o decyzji Zełenskiego

Decyzja prezydenta Ukrainy już wcześniej wywołała falę krytycznych komentarzy wśród polskich polityków. Swoje niezadowolenie wyrazili zarówno premier Donald Tusk, jak i prezydent Karol Nawrocki.

 

ZOBACZ: "Nareszcie". Leszek Miller chwali inicjatywę Karola Nawrockiego

 

Szef rządu stwierdził, że decyzja Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce imienia "Bohaterów UPA" "jest niepokojąca z punktu widzenia naszych relacji i narusza naszą wrażliwość historyczną".

 

Prezydent stwierdził natomiast, że Zełenski udowodnił, że Ukraina pod "względem mentalnym, gloryfikowania bandytów, morderców z Ukraińskiej Powstańczej Armii, nie jest gotowa, aby być częścią rodziny europejskiej" i ocenił, że prezydentowi Ukrainy odebrany powinien zostać przyznany mu w 2022 roku Order Orła Białego.

Dawid Kryska / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie