Sikorski uderza w Nawrockiego. "Jego obóz polityczny kłamał"

Polska Paweł Sekmistrz / polsatnews.pl

"Jego (Karola Nawrockiego - red.) obóz polityczny kłamał, że pieniądze (z programu SAFE - red.) zostaną wydane, tak jak za ich czasów, na zagraniczny sprzęt" - grzmiał w mediach społecznościowych Radosław Sikorski. Szef MSZ odniósł się w ten sposób do zamówień dla Wojska Polskiego zakontraktowanych w ciągu ostatnich trzech dni.

Dwóch mężczyzn w garniturach, jeden z nich jest politykiem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem, drugi jest politykiem Radosławem Sikorskim.
PAP/Andrzej Jackowski/Przemysław Piątkowski
Radosław Sikorski uderza w Karola Nawrockiego w sprawie SAFE

W ciągu ostatnich trzech dni podpisane zostały 62 umowy na sprzęt dla Wojska Polskiego, które - według MON - przynieść mają korzyści polskiemu przemysłowi zbrojeniowemu, m.in. Hucie Stalowa Wola, Zakładach Metalowych Dezamet, czy Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Kontrakty zawarte zostały w ramach programu SAFE.

 

"Trzy dni, 62 umowy, 120 mld zł dla polskiego przemysłu zbrojeniowego. Panie Premierze Donaldzie Tusku i wicepremierze, ministrze obrony Władysławie Kosiniaku-Kamyszu - melduję wykonanie zadania (...) W 3 dni zakontraktowaliśmy w polskim przemyśle więcej niż PiS przez 8 lat" - napisała w mediach społecznościowych pełnomocniczka rządu ds. programu SAFE Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.

"Jego obóz polityczny kłamał". Sikorski uderzył w Nawrockiego

Do sprawy odniósł się też Radosław Sikorski, który przypomniał w sobotę w serwisie X opublikowany przez siebie w marcu post, w którym przekonywał, że Karol Nawrocki myli się w sprawie programu SAFE. "Prezydent Karol Nawrocki sugerował w orędziu, że europejski SAFE odda kontrolę nad Wojskiem Polskim Brukseli. Jest to bezczelne kłamstwo" - napisał.

 

Szef MSZ skomentował swoje własne słowa, po raz kolejny uderzając w prezydenta. "A jego obóz polityczny kłamał, że pieniądze zostaną wydane tak jak za ich czasów, na zagraniczny sprzęt" - wskazał.

 

ZOBACZ: "Przełomowy dzień". Dziesiątki miliardów na polski sprzęt dla armii

 

"Tym łgarstwom właśnie zadali kłam Władysław Kosiniak-Kamysz i Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, podpisując z polskim przemysłem obronnym 62 umowy na 120 miliardów złotych" - dodał Sikorski.

"Przełomowy dzień" dla Wojska Polskiego. Kosiniak-Kamysz w Hucie Stalowa Wola

W sobotę Kosiniak-Kamysz podczas konferencji w Hucie Stalowa Wola, w której podpisano umowy na 60 mld zł przekonywał, że to "przełomowy dzień dla budowy zdolności Wojska Polskiego". Podkreślał, że niemal w każdym powiecie jest firma produkująca podzespoły do zamówionego sprzętu.

 

- 146 bojowych wozów piechoty Borsuk, 1 tys. wozów amunicyjnych, dowodzenia i łączności dla artylerii rakietowej Homar-K, setki sprzętu towarzyszącego dla haubic K9PL to tylko przykład tego, co będą produkować dla armii polskie zakłady zbrojeniowe - mówił. 

 

ZOBACZ: Program SAFE. Polska podpisała umowę na dostawy kluczowej broni

 

Wyliczał, że wojsko w ramach umów zyska także 96 armatohaubic Krab, 64 Raki czy 11 Baobabów. - Wymieniam tylko najistotniejsze, żeby dać przykład, który stanowi esencję tego programu - stwierdził i dodał, że to "historyczny moment". - Polska funkcjonuje najlepiej spośród wszystkich państw UE, bo jest numerem jeden w zbrojeniach i wydatkach na obronność w NATO - mówił.

 

Minister obrony zaznaczył też, że należy budować zdolności eksportowe naszych zakładów zbrojeniowych. 

Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie