Będzie drugi pogrzeb Bandery? Ukraińcy chcą sprowadzić prochy

aktualizacja: Świat

Prochy Stepana Bandery mogłyby zostać przeniesione do jego kraju. Zgadza się na to rodzina dawnego przywódcy ukraińskich nacjonalistów. Grób Bandery znajduje się w Monachium, gdzie przebywał po II wojnie światowej. Szef ukraińskiego IPN Ołeksandr Ałfiorow przekazał, że istnieją jednak obawy o bezpieczeństwo grobu z powodu trwającej wojny z Rosją, jeśli doszłoby do sprowadzenia szczątków.

Mężczyzna w czarnym garniturze trzyma bukiet czerwonych róż, stojąc na tle cmentarza.
Biuro Prezydenta Ukrainy
Zełenski zapowiedział sprowadzenie szczątków ukraińskich działaczy. Fot. Prezydent Ukrainy na pogrzebie Andrija Melnyka i jego żony

- Rodzina nie jest przeciwna ponownemu pochowaniu Stepana Bandery, ponieważ ma on potomków. Jednocześnie istnieją zastrzeżenia związane z tym, że trwa wojna i grób może być zagrożony tutaj, w Ukrainie. Chociaż zauważę, że zagrożenie dla grobów istnieje także za granicą - oświadczył Ołeksandr Ałfiorow podczas wystąpienia w programie telewizyjnym.

 

Pytany, czy Ukraina przygotowuje ponowny pochówek Bandery, szef ukraińskiego IPN oświadczył, iż trwają prace dotyczące relokacji prochów wielu postaci historycznych, w tym także przywódcy Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN).

Wołodymyr Zełenski zapowiedział sprowadzenie szczątków ukraińskich działaczy

W poniedziałek na Narodowym Cmentarzu Wojskowym Ukrainy pochowano sprowadzone z Luksemburga prochy jednego z przywódców OUN Andrija Melnyka i jego żony. W uroczystościach wziął udział Wołodymyr Zełenski, który oświadczył, że Melnyk walczył o to, aby Ukraina była wolna. Jak zapowiedział, wkrótce do kraju powrócą szczątki innych działaczy, w tym pierwszego szefa OUN Jewhena Konowalca.

 

Rzecznik rosyjskiego MSZ Marija Zacharowa poinformowała w czwartek, że resort wezwał ambasadora Luksemburga do złożenia wyjaśnień w tej sprawie. - Zgłoszono mu zdecydowany protest w związku z ekshumacją (...) szczątków Melnyka - jednego z przywódców Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów, uznanej w Rosji za ekstremistyczną - oraz jego żony, w celu przeprowadzenia następnie tak zwanego uroczystego ponownego pochówku na Ukrainie - powiedziała, cytowana przez rosyjską agencję informacyjną Interfax.

 

ZOBACZ: Ekshumacje na Wołyniu. Naukowcy odnaleźli kolejną mogiłę 

 

Polskę i Ukrainę różni pamięć o roli OUN i Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA). Dla naszej strony była to organizacja odpowiedzialna za masowe ludobójstwo, natomiast według Ukraińców prowadziła symetryczny konflikt zbrojny, za który w równym stopniu odpowiedzialne były oba narody.

Stepan Bandera - przywódca ukraińskich nacjonalistów

Stepan Bandera jako działacz ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego był organizatorem akcji terrorystycznych przeciwko państwu polskiemu i ZSRR. Jedną z nich był zamach w 1933 r. na konsulat sowiecki we Lwowie. 30 czerwca 1941 r. Bandera ogłosił we Lwowie powstanie niepodległego państwa ukraińskiego, za co w lipcu 1941 r. został aresztowany przez Niemców i osadzony w obozie w Sachsenhausen. Przebywał tam do września 1944 r.

 

ZOBACZ: Nie chcieli uderzyć tym w Kijów? Zdumiewające słowa eksperta z Ukrainy

 

Podczas pobytu Bandery w obozie, utworzona w 1942 r. Ukraińska Powstańcza Armia (UPA), stanowiąca zbrojne ramię OUN-B (skrzydło Bandery), prowadziła na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zorganizowaną akcję eksterminacji ludności polskiej (zbrodnia wołyńska) – w jej wyniku zamordowano około 100 tys. Polaków.

 

Po II wojnie światowej Bandera pod przybranym nazwiskiem Stefan Popiel zamieszkał w Monachium. Od 1949 r. współpracował z brytyjskim wywiadem MI6, który - wykorzystując kontakty z Banderą - organizował akcje przerzucania agentów na Ukrainę Zachodnią. W październiku 1959 r. Bandera zginął w zamachu przeprowadzonym przez agenta KGB Bohdana Staszyńskiego. Został pochowany na cmentarzu w Monachium.

Patryk Idziak / wka / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie