Zełenski napisał list do Trumpa. "Polegamy niemal wyłącznie na USA"

Świat Paweł Sekmistrz / polsatnews.pl

Zełenski wystosował list do Trumpa, w którym zaapelował o zwiększenie dostaw amunicji do systemów obrony powietrznej Patriot. Jak wskazał, pociski stanowią najważniejsze narzędzie do powstrzymywania rosyjskich ataków, a Ukraina polega "niemal wyłącznie" na USA.

Donald Trump rozmawia z Wołodymyrem Zełenskim na tle płonącego budynku.
Anthony Pizzoferrato/Alex Brandon/Evgeniy Maloletka/AP
Wołodymyr Zełenski apeluje do Donalda Trumpa o wsparcie w postaci rakiet Patriot

W liście, do którego treści dotarła agencja AFP, adresowanym do amerykańskiego prezydenta i Kongresu, Wołodymyr Zełenski poprosił o wsparcie w postaci rakiet Patriot, PAC-3 oraz dodatkowych systemów, które określił "kluczowym narzędziem ochrony przed rosyjskim terroryzmem".

 

Jak wskazywał, pomoc ma na celu "powstrzymanie rosyjskich rakiet balistycznych i innych rosyjskich ataków rakietowych". "Jeśli chodzi o obronę przed rakietami balistycznymi, polegamy niemal wyłącznie na Stanach Zjednoczonych" - napisał w pięciostronicowym dokumencie.

Zełenski apeluje do Trumpa. Przedstawiciel Białego Domu: Skomplikowane

"To właśnie w ukraińskich rękach systemy Patriot udowodniły coś niezwykle ważnego: większość rosyjskich rakiet może zostać zatrzymana" - napisał Wołodymyr Zełenski.

 

W rozmowie z AFP wysoki rangą urzędnik z Białego Domu zasugerował, że spełnienie prośby ukraińskiego prezydenta może być "skomplikowane". Wszystko za sprawą zapotrzebowania w kwestii sprzętu zbrojeniowego w wojnie prowadzonej przez USA na Bliskim Wschodzie.

 

ZOBACZ: Wojna potrwa jeszcze lata? Media: Zełenski wydał rozkaz

 

- Po prostu trudno teraz znaleźć rakiety, gdy w Zatoce i innych miejscach jest tyle innych zamówień - wskazywał anonimowy informator agencji, dodając, że opóźnieniom uległy również dostawy w ramach PURL - programu dzięki któremu europejscy sojusznicy Ukrainy dokonują zakupów od USA sprzętu dla Kijowa.

Zmasowany atak na Kijów. Zginęły dwie osoby

Apel Wołodymyra Zełenskiego pojawia się zaledwie kilka dni po jednym z najbardziej potężnych rosyjskich ataków na Kijów od czasu rozpoczęcia pełnoskalowej inwazji w 2022 r. Zmasowane uderzenia dronów i rakiet doprowadziły do spustoszenia w stolicy Ukrainy.

 

Ukraińska Państwowa Służba Sytuacji Nadzwyczajnych poinformowała, że zginęły dwie osoby, a 87 innych zostało rannych. Wśród poszkodowanych było troje dzieci.

 

ZOBACZ: Kontrowersyjna decyzja Wołodymyra Zełenskiego. Upamiętnił UPA

 

W nocy z 23 na 24 maja Rosja zaatakowała też oddaloną o około 80-90 km od Kijowa Białą Cerkiew z użyciem rakiety balistycznej Oriesznik. Została wystrzelona z poligonu Kapustin Jar w obwodzie astrachańskim na południowym zachodzie Rosji.

Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie