Pożar hali produkcyjnej w Obornikach. "Możliwe skażenie rzeki Warta"
Możliwe skażenie i zanieczyszczenie rzeki Warta w pow. obornickim - ostrzega Rządowe Centrum Bezpieczeństwa. Rzecznik prasowy wielkopolskiej PSP asp. Martin Halasz w rozmowie z polsatnews.pl przekazał, że w gaszonej przez kilka godzin hali znajdowały się zbiorniki z niebezpiecznymi substancjami. Na miejscu działa specjalistyczna grupa chemiczna z Poznania.

Trwa dogaszanie hali produkcyjnej w Obornikach. - Pożar udało się opanować. W tym momencie na miejscu działa 40 zastępów straży pożarnej - przekazał polsatnews.pl rzecznik prasowy wielkopolskiej PSP asp. Martin Halasz. Dogaszane są jeszcze poszczególne zarzewia. Strażacy przez całą noc mają kontrolować pogorzelisko.
Pożar w Obornikach. "Możliwe skażenie rzeki Warta"
Na miejscu pracuje też specjalna grupa chemiczna z Poznania, która sprawdza stan wody i gleby. Istnieje ryzyko, że w trakcie akcji niebezpieczne substancje mogły się tam przedostać. - W hali znajdowały się surowce takie jak kwas solny i kwas siarkowy. Mogło dojść do rozszczelnienia zbiorników - mówił asp. Martin Halasz.
W związku z sytuacja Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wystosowały nowy alert. "Możliwe skażenie i zanieczyszczenie rzeki Warta w pow. obornickim. Ogranicz wszelką aktywność w rejonie rzeki" - przekazano w najnowszym komunikacie.
ZOBACZ: Ewakuacja w Wielkopolsce. Płonie magazyn energii
Na miejscu są też przedstawiciele Wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Środowiska w Poznaniu oraz Wód Polskich.
Potężny pożar pod Poznaniem. Na miejsce skierowano specjalistyczną grupę chemiczną
Akcja polegała na gaszeniu płonącej ocynkowni galwanicznej przy ul. Kowanowskiej i obronie przed ogniem sąsiednich hal. Nie ma informacji o poszkodowanych.
ZOBACZ: Ogromny pożar zabudowań mieszkalnych i gospodarczych. Trwa akcja strażaków
W szczytowej fazie z płomieniami walczyło około 250 strażaków z 60 zastępów z Obornik i powiatów ościennych.
Wielkopolska. Pożar w Obornikach. Apele służb i lokalnych władz do mieszkańców
Nad miastem unosi się słup gęstego, czarnego dymu. - Na naszą prośbę wojewoda wielkopolska wysłała wniosek do Rządowego Centrum Bezpieczeństwa o alert dla mieszkańców Obornik, żeby pozamykali okna i nie zbliżali się do miejsca, gdzie trwa akcja gaśnicza - przekazał rzecznik prasowy wielkopolskiej PSP asp. Martin Halasz.
"Uwaga! Pożar hali produkcyjnej w Obornikach. Duże zadymienie. Zamknij okna i drzwi. Jeżeli możesz zostań w domu. Nie zbliżaj się do miejsca akcji" - brzmi komunikat rozesłany do odbiorców przebywających na terenie powiatów obornickiego i poznańskiego.
ZOBACZ: Pożar zabytkowego kościoła w Przemyślu. "Znaczne uszkodzenia"
Apele wystosowały też Gmina Oborniki i powiat obornicki. "Dym i unoszące się w powietrzu substancje mogą być niebezpieczne dla zdrowia. Szczególną ostrożność powinny zachować dzieci, osoby starsze oraz osoby z problemami układu oddechowego" - podały lokalne władze. Mieszkańcy zostali poproszeni o śledzenie bieżących komunikatów i stosowanie się do zaleceń.
O pożarze informacje pojawiają się w mediach społecznościowych. Mieszkańcy okolic donoszą, że dym widać z odległego o około 30 km Poznania.
Czytaj więcej