Odpowiedzieli na działania USA. Iran: Ostrzelaliśmy F-35
Irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował o zestrzeleniu amerykańskiego drona MQ-9 i ostrzelaniu myśliwca, który wleciał w irańską przestrzeń powietrzną. Jak przekazano, Iran "ma prawo odpowiedzieć na każde naruszenie warunków zawieszenia broni" przez USA. Amerykanie informowali kilkanaście godzin wcześniej o "atakach w samoobronie" w południowym Iranie.

Według informacji przekazanych przez agencję Reutera, irański Korpus Strażników Rewolucji Islamskiej (IRGC) poinformował we wtorek, że zastrzega sobie "uzasadnione prawo" do podjęcia działań odwetowych w przypadku naruszenia zawieszenia broni przez Stany Zjednoczone.
Iran informuje o działaniach odwetowych. Reakcja na "ataki w samoobronie" USA
Jak podały państwowe media Iranu i agencja AFP, obrona powietrzna zestrzeliła amerykańskiego drona MQ-9 i ostrzelała myśliwiec F-35, który wleciał w irańską przestrzeń powietrzną. Zestrzelony dron MQ-9 nazywany jest "łowcą terrorystów" - Amerykanie używają go podczas akcji wymierzonych w bojowników islamskich.
Wcześniej najwyższy duchowo-polityczny przywódca Iranu Modżtaba Chamenei oświadczył, że kraje arabskie Zatoki Perskiej nie będą już tarczą dla amerykańskich baz: w regionie.
ZOBACZ: Amerykańskie "ataki w samoobronie" w Iranie. Dowództwo wskazało cele
"Stany Zjednoczone nie będą już miały bezpiecznej przystani w regionie. Siły zbrojne islamskiego Iranu, gotowe poświęcić życie wraz z bojownikami frontu oporu, zwłaszcza z ukochanego Libanu, odniosły zdumiewające zwycięstwa nad dwiema armiami terrorystycznymi, amerykańską i syjonistyczną, w trzeciej narzuconej wojnie" - przekazał w serwisie Telegram i wezwał wszystkie kraje islamu "do przyjaźni i współpracy".
Chamenei zwrócił się również do Izraela, nazywając to państwo "słabym reżimem syjonistycznym i nowotworowym guzem", które "zbliża się do ostatnich etapów swojego przeklętego życia".
W nocy polskiego czasu, siły amerykańskie przeprowadziły "ataki w samoobronie" w południowym Iranie. Wśród celów były dwie irańskie łodzie próbujące rozmieścić miny w cieśninie Ormuz oraz wyrzutnia rakiet ziemia-powietrze namierzającą amerykańskie samoloty.
Rzecznik Dowództwa Centralnego USA (CENTCOM) Tim Hawkins przekazał, że ataki w południowym Iranie zostały przeprowadzone "w samoobronie", aby "chronić wojska USA przed zagrożeniami ze strony sił irańskich".
Czytaj więcej