"Skrajny cynizm lub skrajna głupota". Donald Tusk o politykach opozycji
Premier Donald Tusk nazwał "skrajnym cynizmem lub skrajną głupotą" wypowiedzi polityków opozycji, którzy interwencję służb w domu rodzinnym Karola Nawrockiego nazwali "atakiem na prezydenta". Takich słów użył m.in. były premier Mateusz Morawiecki. Politycy PiS wzywają do dymisji szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, a ten zarzuca im czynienie orężu politycznego z procedur ratujących życie.

"Nazywać interwencję straży pożarnej, która zareagowała na informację o możliwym pożarze i zagrożeniu ludzkiego życia 'brutalnym atakiem służb na prezydenta' to skrajny cynizm lub skrajna głupota" - przekazał Donald Tusk.
ZOBACZ: Fala fałszywych alarmów. Premier wydał ministrom dwa polecenia
"Kompromitujecie się" - dodał premier, zwracając się bezpośrednio do Przemysława Czarnka, Mateusza Morawieckiego i Zbigniewa Boguckiego.
Premier skrytykował opozycję. "Kompromitujecie się"
Były premier Mateusz Morawiecki określił interwencję służb mianem "ataku na prezydenta". Kandydat na premiera z ramienia PiS Przemysław Czarnek stwierdził natomiast w nagraniu opublikowanym w mediach społecznościowych, że mamy od czynienia z "prowokacjami" wymierzonymi w polityków opozycji i dziennikarzy.
"Trzeba powiedzieć wprost: zaatakowano Prezydenta RP. Najście służb na rodzinny dom Pana Prezydenta to skandal, hańba i kompromitacja państwa. Ta sprawa musi zostać natychmiast wyjaśniona, a odpowiedzialni muszą ponieść konsekwencje" - przekazał Morawiecki, wzywając premiera do dymisji.
ZOBACZ: "Były dwa zgłoszenia". Wiceminister o akcji w domu Nawrockiego
Następnie Mateusz Morawiecki odpowiedział na słowa Donalda Tuska. "Do roboty, nie płacimy wam za siedzenie na X!" - zaapelował polityk PiS.
"Jedyne co w tej sytuacji jest kompromitujące to porażająca niekompetencja z jaką rządzicie państwem. Starszą panią wyzywającą Owsiaka zlokalizowaliście na drugi dzień, a w sprawie nagonki na obóz patriotyczny od tygodni jesteście lub chcecie być bezradni" - przekazał Morawiecki
"Zaatakowano mieszkanie matki prezydenta". Jarosław Kaczyński zabrał głos ws. fałszywych alarmów
Na wpis premiera odpowiedział także Przemysław Czarnek, który od kilku dni forsuje narrację, według której premier w sprawie fałszywych alarmów "udaje greka".
"Wielce skompromitowany premierze Donaldzie Tusku - udawać 'greka' od dwóch tygodni w obliczu agresji wobec dziennikarzy, a ostatnio także rodziny prezydenta, to już nie głupota. To obrażanie inteligencji Polaków, ale… niech pan nie przestaje. Polacy widzą to wszystko coraz lepiej" - przekazał Czarnek.
Do opinii Przemysława Czarnka dotyczących rzekomej prowokacji przychylił się prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński, który nazwał rząd "złem w czystej postaci" i wezwał do konsolidacji środowisk patriotycznych.
"Kolejna granica została przekroczona: zaatakowano mieszkanie matki prezydenta. Próbowali to wyśmiewać. Cały czas testują, jak daleko mogą się posunąć. Na szczęście to ich ostatnie półtora roku" - przekazał Kaczyński.
"Zawsze, gdy kruszy im się grunt pod nogami, stosują te same metody: prowokacje, insynuacje zmierzające do zastraszenia przeciwników politycznych i ich rodzin" - przekazał przewodniczący Prawa i Sprawiedliwości.
Szef MSWiA o "procedurach, które co dzień ratują życie". PiS żąda dymisji
W obronie funkcjonariuszy wystąpił szef MSWiA Marcin Kierwiński, którego politycy opozycji wzywają do dymisji.
"Straż pożarna, Policja mają obowiązek reagować na zgłoszenie o zagrożeniu życia ludzkiego. Nazywanie działania zgodnego z procedurami atakiem jest czymś obrzydliwym" - skomentował Kierwiński.
"Są tacy, którzy ze wszystkiego chcą zrobić oręż polityczny, ale tu chodzi o procedury, które co dzień ratują życie" - zaznaczył szef resortu, któremu podlegają służby.
ZOBACZ: Służby w rodzinnym domu Karola Nawrockiego. Pilna narada w MSWiA
Fala fałszywych alarmów. Służby weszły do domu rodzinnego prezydenta
W niedzielę zorganizowana została odprawa służb z udziałem premiera. Podczas wystąpienia, które je poprzedzało, Donald Tusk zapowiedział weryfikację procedur i analizę sposobów egzekwowania prawa.
- Musimy się zastanowić czy rzeczywiście wszystkie procedury mają sens. Czy istnieje jakaś przestrzeń zmian procedur, tak aby straż pożarna, policja, pogotowie były bardziej odporne na tego typu fałszywe zgłoszenia. Poproszę także o przegląd stosowania prawa w Polsce - zapowiedział premier.
ZOBACZ: Służby wyważyły drzwi w domu rodzinnym Nawrockiego. Reagują premier i szef MSWiA
Po odprawie wiceszef MSWiA Czesław Mroczek wyjaśnił, że były dwa zgłoszenia dotyczące zagrożenia życia w domu rodzinnym Karola Nawrockiego w Gdańsku. Z kolei komendant główny policji zapowiedział, że wkrótce poznamy wstępne ustalenia dochodzenia ws. fałszywych alarmów.
- Mamy ustalone już kierunki i mam nadzieję, że w niedługim okresie, w ciągu myślę, że kilkunastu godzin, poinformujemy państwa o naszych efektach - powiedział gen. insp. Marek Boroń.
Czytaj więcej