Wspólna deklaracja Rosji i Chin. "Nieodpowiedzialna" polityka USA

Świat

"Istnieje ryzyko rozpadu wspólnoty międzynarodowej oraz powrotu do prawa dżungli" - przekazano we wspólnym oświadczeniu Rosji i Chin, wydanym po spotkaniu Władimira Putina z Xi Jinpingiem. Ich współpraca, jak oświadczył rosyjski dyktator, cytowany przez chińską agencję Xinhua, weszła na "nowy poziom". Krytykę skierowano z kolei w stronę Stanów Zjednoczonych.

Prezydent Chin Xi Jinping i prezydent Rosji Władimir Putin idą razem, mijając szereg żołnierzy w mundurach.
PAP/EPA/ALEXANDER KAZAKOV/KREMLIN
Władimir Putin w Chinach. Wydano wspólne oświadczenie

Po rozmowach rosyjsko-chińskich Władimir Putin i Xi Jinping przyjęli "Deklarację w sprawie ustanowienia świata wielobiegunowego i nowego typu stosunków międzynarodowych". We wspólnym oświadczeniu napisano między innymi, że światu zagraża "powrót prawa dżungli"

Władimir Putin z wizytą w Chinach. "Powrót prawa dżungli"

"Globalna sytuacja jest złożona. Światowemu pokojowi i programowi rozwoju grożą nowe niebezpieczeństwa i wyzwania, istnieje też ryzyko rozpadu wspólnoty międzynarodowej oraz powrotu do prawa dżungli" - oświadczyły strony środowego spotkania w Pekinie. 

 

"Strony wyrażają poważne zaniepokojenie konfrontacyjną polityką i retoryką poszczególnych krajów i ich stowarzyszeń, a także wzywają do zaprzestania ingerencji w sprawy wewnętrzne innych państw, podważania ustalonej architektury bezpieczeństwa w różnych regionach świata, tworzenia sztucznych linii podziału między krajami i podsycania konfrontacji blokowej" -  czytamy w dokumencie.

Pekin i Kreml uderzają w USA. "Nieodpowiedzialna polityka"

Putin i Xi zajęli również negatywne stanowisko wobec amerykańskich planów stworzenia Złotej Kopuły, która ma służyć rozbudowie naziemnych systemów obronnych takich jak pociski przechwytujące, czujniki oraz systemy dowodzenia i kontroli, a także dodanie elementów kosmicznych, które mają wykrywać, śledzić i potencjalnie zestrzeliwać zagrożenia nadlatujące z orbity. Obejmowałyby one zaawansowane sieci satelitarne i broń orbitalną.

 

ZOBACZ: Zaskakujące słowa Xi do Trumpa. "Putin może pożałować"

 

"Strony uważają, że amerykański projekt Złotej Kopuły, którego celem jest zbudowanie nieograniczonego, wielopoziomowego, wielosferycznego i globalnego systemu obrony przeciwrakietowej, który będzie w stanie zniszczyć wszystkie rodzaje pocisków (...) na wszystkich etapach ich lotu i przed wystrzeleniem, stwarza oczywiste zagrożenie dla stabilności strategicznej" - napisano. 

 

Dodano, że "plany te całkowicie przeczą podstawowej zasadzie utrzymania stabilności strategicznej, która wymaga wzajemnego powiązania strategicznej broni ofensywnej i strategicznej broni defensywnej". Polityka prowadzona przez USA została określona mianem "nieodpowiedzialnej", nad czym Pekin i Kreml "ubolewają". Wyrazem tak ocenionej polityki jest, zdaniem autorów dokumentu, to, że "Stany Zjednoczone pozwoliły, aby traktat o kontroli zbrojeń New Start z 2010 r. wygasł bez przyjęcia nowego traktatu zastępczego na początku tego roku".

Oświadczenie Putina i Xi Jinpinga. "Współpracujemy na rzecz pokoju"

W oświadczeniu wskazano również, że Pekin "zauważa obawy strony rosyjskiej dotyczące kierunku militaryzacji obranego przez Unię Europejską". W odniesieniu do stosunków międzynarodowych Putin stwierdził po spotkaniu, że strony "współpracują na rzecz pokoju i powszechnego dobrobytu". 

 

ZOBACZ: Chiny ogłaszają nowy kierunek relacji z USA. "Partnerzy, nie rywale"

 

- Rosja i Chiny są zaangażowane w niezależną i autonomiczną politykę zagraniczną, działają w ścisłym partnerstwie strategicznym i odgrywają ważną, stabilizującą rolę na arenie międzynarodowej - oświadczył dyktator. Jego zdaniem Rosja i Chiny "zgodnie bronią prawa międzynarodowego i postanowień Karty Narodów Zjednoczonych w ich całości, kompleksowości i wzajemnych powiązaniach".

 

"Jednostronne podejście do rozwiązywania wspólnych problemów, hegemonia i polityka przymusu w jakiejkolwiek formie są niedopuszczalne (...) Wszystkie państwa i ich stowarzyszenia mają swobodę wyboru partnerów zagranicznych i modeli interakcji międzynarodowych. Hegemonia na świecie jest niedopuszczalna i musi być zakazana" - napisano.

Chińsko-rosyjska deklaracja. "Musimy sprzeciwiać się"

W dokumencie pojawił się również wątek praw człowieka. "Musimy stanowczo sprzeciwiać się wykorzystywaniu praw człowieka jako pretekstu do ingerencji w sprawy wewnętrzne innych państw, a także upolitycznianiu i instrumentalizacji kwestii praw człowieka (...) Wszystkie cywilizacje ludzkie są wartościowe i równe sobie i nie dzielą się na wysoko rozwinięte i słabo rozwinięte, silne i słabe (...) System duchowy i moralny żadnej cywilizacji nie może być uważany za wyłączny lub lepszy od innych" - czytamy.

 

ZOBACZ: Donald Trump przybył do Chin. "To może być największy szczyt w historii"

 

Zdaniem stron "należy (...) odrzucić konfrontację blokową i strategie gry o sumie zerowej, sprzeciwić się ekspansji sojuszy wojskowych, wojnom 'hybrydowym' i 'zastępczym' oraz promować tworzenie odnowionej, zrównoważonej, skutecznej i zrównoważonej globalnej i regionalnej architektury bezpieczeństwa". Co więcej, stwierdzono, że "bezpieczeństwo jednego państwa nie może być zapewnione kosztem innego". 

Maria Literacka / polsatnews.pl / TASS / Reuters
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie