Chaos informacyjny ws. ćwiczeń wojskowych przy granicy. Szef MON zabrał głos

Polska

- My przekazujemy informacje - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej, zabierają głos w sprawie wtorkowego incydentu w Hrubieszowie. Jak się okazuje, mieszkańcy nie wiedzieli o zaplanowanych wcześniej ćwiczeniach, w związku z czym drony latające nad miejscowością wywołały zaniepokojenie.

Minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz przemawia za mównicą na tle flag Polski, USA i NATO.
PAP/Radek Pietruszka
Minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz odniósł się do sprawy dronów w Hrubieszowie

- Jeśli chodzi o ćwiczenia w okolicach Hrubieszowa, my przekazujemy informacje. Wojsko poinformowało o tym. Oczywiście też informacje trafiały wcześniej do RCB - powiedział minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz podczas środowej konferencji prasowej. Szef resortu odniósł się do incydentu w Hrubieszowie (woj. lubelskie).

Drony w Hrubieszowie. Mieszkańcy nie wiedzieli o ćwiczeniach

We wtorek zaniepokojeni mieszkańcy przesłali redakcji polsatnews.pl nagrania przedstawiające przelatujące w okolicy bezzałogowce. "Przy ostatnim dronie słychać było strzały, tak jakby żołnierze próbowali go zestrzelić" - napisał czytelnik. 

 

ZOBACZ: Mieszkańcy alarmują o dronach przy granicy. Mamy komunikat wojska

 

O incydent zapytaliśmy rzecznika prasowego Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych, ppłk Jacka Goryszewskiego, który poinformował, że zaobserwowane maszyny są częścią zaplanowanych wcześniej ćwiczeń.

 

- Uspokajamy. To zaplanowane ćwiczenia wojskowe z systemów obrony przeciwpowietrznej. Nie ma to związku z przekroczeniem przez jakiś obiekt polskiej granicy - przekazał polsatnews.pl przedstawiciel wojska.

Szef MON o dronach w Hrubieszowie: Wojsko poinformowało

Hrubieszowska policja potwierdziła, że trafiła do niej wiadomość w tej sprawie. - Otrzymaliśmy od wojska oficjalny komunikat o planowanych ćwiczeniach wojskowych - powiedziała asp. szt. Edyta Krystkowiak.

 

Informacja nie trafiła jednak do mieszkańców Hrubieszowa.

 

"Chcę bardzo jasno podkreślić: Miasto Hrubieszów ani Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego nie otrzymały wcześniej żadnej informacji o prowadzonych ćwiczeniach od nikogo" - wskazała burmistrzyni Hrubieszowa Marta Majewska.

 

ZOBACZ: Zmiany w Wojsku Polskim. Wybrano nowego dowódcę

 

O planach został tymczasem poinformowany starosta Hrubieszowa Józef Kuropatwa, do czego również odniosła się burmistrzyni. "Na naszą wyraźną prośbę o wyjaśnienia informację przekazała Komenda Powiatowa Policji w Hrubieszowie o godzinie 13:50. Wynika z niej jednoznacznie, że Starosta Hrubieszowski posiadał wiedzę o planowanych działaniach na podstawie pisma otrzymanego wcześniej z Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych RP. Mimo tego mieszkańcy Hrubieszowa, Miasto oraz miejskie służby kryzysowe nie zostały poinformowane" - czytamy we spisie.

 

Komunikat w tej sprawie przekazało również DORSZ - nastąpiło to jednak dopiero we wtorek po godz. 15. "Aktualnie we wschodniej części Polski odbywa się zaplanowane ćwiczenie systemu obrony powietrznej, które potrwa do środy, 20 maja br." - poinformowało we wpisie zamieszczonym na platformie X.

Maria Literacka / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie