Czterech nastolatków wpadło do jeziora. Nie wszyscy wypłynęli, trwa akcja poszukiwawcza
We wtorek rano rower wodny wywrócił się na jeziorze Juksty, nieopodal miejscowości Śniadowo w woj. warmińsko-mazurskim. Łódką pływało czterech mężczyzn w wieku ok. 18-19 lat. Jeden z nich nie zdołał wypłynąć na powierzchnię. Trwa akcja poszukiwawcza.

Zawiadomienie o zdarzeniu warmińsko-mazurska policja otrzymała ok. godz. 7.00 rano. Rowerem wodnym poruszało się czterech młodych mężczyzn. Z nieustalonych przyczyn doszło do wywrócenia łodzi, na skutek czego wszyscy wpadli do wody.
- Dwóm z mężczyzn udało się dopłynąć do brzegu. Jeden złapał się rowerka wodnego i został podjęty podczas akcji ratowniczej przez strażaków - relacjonował w rozmowie z polsatnews.pl asp.szt. Rafał Jackowski z Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie.
Akcja poszukiwawcza na jeziorze Juksty. Zaginął nastolatek
Niestety wciąż nie udało się odnaleźć czwartego z nastolatków. Trwa akcja poszukiwawcza, w której biorą udział strażacy i policjanci. W działaniach wykorzystywany jest sonar.
- Ze wstępnych informacji wiadomo, że żaden z mężczyzn nie miał założonego kapoka - powiadomił przedstawiciel policji.
ZOBACZ: Nadciągają burze, Polskę spowije też mgła. Alerty dla połowy kraju
Kpt. Marcin Kordek z Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Mrągowie przekazał w Polsat News, że zgłoszenie do jednostki wpłynęło o godz. 6:56. Do zdarzenia doszło jednak dwie godziny wcześniej. - Niestety jezioro, na którym się to wydarzyło jest dosyć rozległe, ma ponad 6 km długości, a w miejscu, w którym się to wydarzyło głębokość sięga 30 m - mówił.
- Teraz przeczesujemy dokładnie ten obszar, żeby wytypować jakieś prawdopodobne miejsca do przeszukania przez nurka - wskazał rzecznik mrągowskiej straży pożarnej.
Czytaj więcej