Rosja dąży do rozmów z Europą? Estoński minister: Nie jest czas na negocjacje
- Teraz jest czas, aby wywierać presję na Rosję - mówił szef MSZ Estonii Margus Tsahkna, cytowany przez Bloomberg. Jego zdaniem Władimir Putin wyczerpuje możliwości wojny, a sankcje przynoszą efekty, rosyjska gospodarka upada, a społeczeństwo jest rozczarowane brakiem postępów na linii frontu. Dodał, że Rosja szuka możliwości negocjacji z Europą.

- Teraz nie jest czas na rozmowy ani negocjacje. Teraz jest czas, aby wywierać presję na Rosję - przekazał szef MSZ Estonii Margus Tsahkna, cytowany przez Bloomberg i TSN.
Tsahkna stwierdził, że Władimir Putin wyczerpuje swoje możliwości prowadzenia agresywnej wojny, a pakiety zachodnich sankcji gospodarczych przynoszą efekty. Rosyjska inwazja nie osiągnęła znaczącego postępu, a Ukraina zadaje poważne ciosy rosyjskim obiektom wydobywczym ropy naftowej i żeglugowym głęboko na terytorium państwa-agresora.
"Wszyscy rozumieją, że teraz jest właściwy moment, aby wywrzeć presję na Rosję. W szerszym ujęciu widzimy, że Rosja znajduje się obecnie w niestabilnej sytuacji" - dodał.
Rosja chce rozmawiać z Europą. Rosnące rozczarowanie i upadająca gospodarka
Zdaniem estońskiego ministra Rosja poszukuje również możliwości bezpośrednich rozmów z Europą - przekazał TSN. Dzieje się to w momencie, gdy "gospodarka państwa-agresora upada", a armia okupacyjna nie odnosi sukcesów na polu bitwy.
Tsahkna zwrócił również uwagę na rosnące rozczarowanie Rosjan spowodowane przerwami m.in. w działaniu Internetu, czy właśnie zauważalnymi problemami gospodarczymi. Nie umknąć społeczeństwu miała również skrócona parada wojskowa z okazji Dnia Zwycięstwa, którą Moskwa zorganizowała 9 maja, co odbiera jako potencjalną oznakę słabości.
Zdaniem Tsahkany Europa w dużej mierze pozostała na uboczu działań dyplomatycznych na rzecz pokojowego rozwiązania konfliktu na Ukrainie, jednak w coraz większym stopniu bierze na siebie koszty wsparcia dla Kijowa.
TSN przypomniało, że prezydent Finlandii Alexander Stubb uważa, że zbliża się moment na wznowienie dialogu między krajami Europy a Rosją. Według niego pozycja Ukrainy jest silna, a Moskwa znajduje się w słabej sytuacji, co stwarza warunki do podjęcia pierwszych kroków dyplomatycznych.
Czytaj więcej