"Zbliżamy się do porozumienia". Kreml o wojnie w Ukrainie

Świat Paweł Sekmistrz / polsatnews.pl

Wydarzenia dotyczące Ukrainy pozwalają nam mówić, że zbliżamy się do porozumienia - powiedział rzecznik Kremla Dmitrij Pieskow. Kilka dni wcześniej o tym, że w kwestii konfliktu pomiędzy Rosją a Ukrainą "wszystko zmierza ku końcowi" mówił też Władimir Putin.

Dmitrij Pieskow podczas briefingu prasowego, z mikrofonem przed sobą i słuchawką na uchu.
Vyacheslav Prokofyev/AP
Dmitrij Pieskow wskazał, że wojna w Ukrainie zbliża się do końca

Podczas wtorkowego briefingu prasowego Dmitrij Pieskow wskazał, że rozwój procesu pokojowego pozwala "stwierdzić, że zakończenie (wojny) naprawdę się zbliża". - Ale nie ma potrzeby rozmawiać o szczegółach w tym kontekście - stwierdził, dodając, że nie sposób na ten moment wskazać konkretnych dat.

 

Rzecznik Kremla po raz kolejny powiedział też, że Władimir Putin jest gotowy do spotkania z Wołodymyrem Zełenskim, ale tylko w przypadku, gdy rozmowy między przywódcami miałyby się odbyć w Moskwie. Dodał, że inna lokalizacja możliwa jest tylko po zakończeniu wojny. - W każdym innym przypadku spotkanie ma sens tylko wtedy, gdy proces zostanie w pełni sfinalizowany - mówił.

Wojna w Ukrainie zbliża się do końca? Pieskow: Naprawdę się zbliża

Pieskow wskazywał, że wojna w Ukrainie może dobiec końca "w każdej chwili", jeśli tylko Kijów "weźmie odpowiedzialność i podejmie niezbędną decyzję". - Decyzje, jakie trzeba podjąć, są dobrze znane Kijowowi - przekonywał.

 

Wskazał też, że zawieszenie broni obowiązujące w dniach 9-11 maja dobiegło końca. - Specjalna operacja wojskowa (określenie rosyjskiej propagandy na wojnę w Ukrainie - red.) trwa - orzekł.

 

ZOBACZ: Rosja nie próżnowała podczas zawieszenia broni. Wiadomo, jak wykorzystała rozejm

 

Przedstawiciel Kremla zapewnił, że Putin jest "otwarty na kontakt" ze Stanami Zjednoczonymi, a niektóre z prac w procesie pokojowym przebiegały w formacie trójstronnym. Stwierdził także, że wysiłki USA związane z zakończeniem wojny w Ukrainie są pozytywnie odbierane przez rosyjskie władze.

"Wszystko zmierza ku końcowi". Putin o wojnie w Ukrainie

Władimir Putin po zakończeniu obchodów Dnia Zwycięstwa rozmawiał z dziennikarzami. Większość pytań skupiała się na kwestii czasowego zawieszenia broni, kontynuacji konfliktu i ewentualnych rozmów pokojowych. - Myślę, że wszystko zmierza ku końcowi - mówił dyktator.

 

Na pytanie o to, czy jest gotów podjąć negocjacje z Europą, odparł, że preferowanym przez niego mediatorem w takich rozmowach powinien być były kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder.

 

ZOBACZ: Rozejm zakończony. Rosja rozpoczęła zmasowane ataki na Ukrainę

 

Pytany o ewentualne spotkanie z Zełenskim stwierdził, że jest gotowy na rozmowy w stolicy Rosji. - Nie odmówiłem. Nie proponuję tego spotkania, ale jeśli ktoś to zrobi, proszę pozwolić tym, którzy chcą się spotkać, przyjechać do Moskwy, a my się spotkamy - powiedział.

 

Pomimo utrzymywanej w ostatnich dniach kremlowskiej narracji o zbliżającym się końcu wojny, działania władz w Moskwie nie wskazują na to, by do niego dążyły. Zaledwie kilka godzin po zakończeniu trzydniowego rozejmu Rosja wznowiła zmasowane ataki z powietrza na Ukrainę. Ukraińskie Siły Powietrzne poinformowały o nocnych atakach z użyciem wielu dronów na stolicę kraju oraz inne miasta, w tym Zaporoże, Dniepr, Charków i Chersoń.

Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie