"Wspólna misja". Wezwanie papieża Leona XIV do muzułmanów i chrześcijan

Świat

Papież Leon XIV wezwał chrześcijan i muzułmanów, żeby wspólnie "ożywili ludzkość tam, gdzie stała się oziębła" oraz przemienili "obojętność w solidarność". Ojciec Święty przekonywał, że przedstawiciele obu religii powinni "czerpać" ze swoich tradycji, żeby zaangażować się we "wspólną misję".

Papież Leon XIV ściska dłoń muzułmańskiemu duchownemu.
Vatican Media
Papież Leon XIV spotkał się z przedstawicielami Królewskiego Instytutu Studiów Międzywyznaniowych

Leon XIV spotkał się w poniedziałek z członkami Królewskiego Instytutu Studiów Międzywyznaniowych w Jordanii oraz Dykasterii ds. Dialogu Międzyreligijnego Stolicy Apostolskiej.

 

Goście z Jordanii przybyli do Watykanu, żeby uczestniczyć w kolokwium - "Ludzkie współczucie i empatia w dzisiejszych czasach".

Papież o "niezbędnych postawach" muzułmanów i chrześcijan

W trakcie swojego przemówienia papież podkreślał, że zarówno chrześcijaństwie jak i islamie współczucie oraz empatia są "niezbędnymi postawami".

 

Zwrócił uwagę, że w tradycji muzułmańskiej współczucie jest darem. - Współczucie zawsze ma swoje źródło w samym Bogu - mówił. 

 

ZOBACZ: Papież Leon XIV odpowiada Trumpowi. "Nie jest w moim interesie"

 

"Z kolei w tradycji chrześcijańskiej, jak powiedział papież, to boskie współczucie 'staje się widoczne i namacalne' w osobie Jezusa. Przyjmując ludzką postać, Bóg 'wykracza poza widzenie i słyszenie' ludzkiego cierpienia, a zamiast tego sam je doświadcza, stając się 'żywym ucieleśnieniem współczucia'" - relacjonował Vatican News.

Chrześcijaństwo i islam. Leon XIV o "wspólnej misji"

Ojciec Święty tłumaczył, że w przypadku obu religii współczucie i empatia nie są "czymś dodatkowym lub opcjonalnym". Leon XIV mówił, że w chrześcijaństwie "miłość do ubogich" ma olbrzymie znaczenie. 

 

W tym punkcie wyraził uznanie wobec "hojnych wysiłków" Królestwa Jordanii na rzecz przyjmowania uchodźców.

 

Papież w swoim wystąpieniu zwrócił też uwagę na wpływ technologii na współczucie i empatię. Przyznał, że jesteśmy lepiej skomunikowani niż kiedykolwiek wcześniej, ale ma to swoje negatywne konsekwencje.

 

ZOBACZ: To malutkie państwo jest ostoją katolicyzmu. Leon XIV poleci tam jako pierwszy papież od 500 lat

 

- Nieustanny strumień zdjęć i filmów przedstawiających trudy życia innych może raczej znieczulić nasze serca, zamiast je poruszyć - stwierdził. 

 

W tym punkcie zacytował homilię papieża Franciszka. Leon XIV ostrzegł, że "przyzwyczailiśmy się do cierpienia innych", starając się wypierać zjawisko tłumacząc: to mnie nie dotyczy, to nie moja sprawa. 

 

Papież przekazał, że chrześcijanie i muzułmanie zostali wezwani do "czerpania" ze swoich tradycji, żeby zaangażować się we "wspólną misję". - Ożywienia ludzkości tam, gdzie stała się oziębła, dania głosu tym, którzy cierpią, oraz przekształcenia obojętności w solidarność - przekazał Ojciec Święty. 

Artur Pokorski / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie