Ostatni zachód słońca za nimi. W tym rejonie USA dzień potrwa kilka miesięcy
Mieszkańcy leżącego na północnym wybrzeżu Alaski miasta Barrow zobaczyli ostatni (w najbliższym czasie) zachód słońca. Teraz czeka ich prawie trzymiesięczny dzień. Oznacza to, że za północnym kołem podbiegunowym rozpoczął się dzień polarny. Dla mieszkańców miasta słońce zniknie za horyzontem dopiero w sierpniu.

Na północnym wybrzeżu Alaski, w mieście Barrow (dawniej znanym jako Utqiagvik), leżącym nad Morzem Beringa rozpoczął się dzień polarny. Ostatni raz słońce zaszło tam 10 maja o godzinie 1:48 czasu lokalnego, a ledwie po ponad godzinie - o 2:57 - wzeszło - przekazała Krajowa Służba Meteorologiczna USA.
Od tamtego momentu słońce pozostanie na nieboskłonie przez najbliższe dwa i pół miesiąca - do 2 sierpnia. W tym regionie Alaski dzień polarny potrwa roku 84 dni.
Alaska. Dzień polarny w Barrow. Kolejny zachód słońca zobaczą w sierpniu
Zjawisko dnia polarnego jest możliwe, ponieważ Barrow leżu na północ od północnego koła podbiegunowego, gdzie latem słońce przez wiele dni w ogóle nie znika za linią horyzontu.
Film poklatkowy przygotowany przez Krajową Służbę Meteorologiczną przedstawia ostatni zachód i wschód słońca w Barrow.
Dzień polarny to zjawisko naturalne występujące w miesiącach letnich w kręgach polarnych Arktyki i Antarktyki. Ponieważ nachylenie osi Ziemi kieruje półkulę północną w stronę Słońca, liczba godzin dziennych wzrasta, co ostatecznie prowadzi do całodobowego światła dziennego.
ZOBACZ: Nadciąga pogodowe załamanie. Najmocniej odczuje kilka województw
Serwis pogodowy AccuWeather zaznacza, że mieszkańcy Barrow doświadczają zarówno długich dni polarnych, jak i nocy polarnych. Zimą słońce przez dłuższy czas w ogóle nie wychyla się zza horyzontu. Dni i noce polarne to charakterystyczny element dla północnych rejonów Alaski.
Czytaj więcej