Co piąty Polak nie słyszał o aferze Zondacrypto. Najnowszy sondaż

Biznes

16 proc. Polaków uważa, że za aferę Zondacrypto odpowiedzialny jest prezydent - wynika z najnowszego sondażu Opinia24. Niemal tak samo liczna grupa respondentów twierdzi, że w tej sprawie zawinił rząd. Inni ankietowani wskazywali m.in. na instytucje nadzoru finansowego czy służby specjalne. Co ciekawe, ponad jedna piąta badanych nie słyszała o tej sprawie.

Złota moneta z symbolem Bitcoin na tle wykresu giełdowego z widocznymi spadkami i wzrostami cen.
Pixabay/RoyBuri
Kto zawinił w aferze Zondacrypto? Polacy zabrali głos (zdj. ilustracyjne)

Największa grupa respondentów (16 proc.) w badaniu przeprowadzonym dla dla RMF FM uważa, że za aferę związaną z giełdą kryptowalut Zondacrypto odpowiedzialny jest prezydent. Kolejne 15 proc. ankietowanych wskazało na rząd.

 

ZOBACZ: "Macie ostatnią szansę". Tusk z apelem do PiS i Konfederacji ws. ZondaCrypto

 

12 proc. badanych za kryzys na rynku kryptowalut obwinia instytucje nadzoru finansowego.

Kto jest odpowiedzialny za aferę Zondacrypto? Polacy są podzieleni

W dalszej kolejności ankietowani wskazywali na Polski Komitet Olimpijski (9 proc.), służby specjalne (8 proc.) oraz inne instytucje (5 proc.). Jedynie 2 proc. ankietowanych uważa, że nikt nie zawinił w sprawie giełdy Zondacrypto.

 

ZOBACZ: Demontaż neonu Zondacrypto, upłynął termin. PKOl: Nie stać nas na wypłatę

 

Wyniki badania sugerują, że afera nie jest powszechnie znana w społeczeństwie.

 

21 proc. badanych nigdy nie słyszało o tej sprawie. Kolejne 32 proc. uczestników sondażu nie ma natomiast wyrobionej opinii na temat tego, kto poniósł winę, lub nie potrafi wskazać konkretnej osoby lub instytucji odpowiedzialnej za kryzys. Badanie nie uwzględniało podziału ocen według poglądów politycznych respondentów.

Afera wokół giełdy Zondacrypto

Sprawa giełdy kryptowalut Zondacrypto została nagłośniona na początku kwietnia. Wówczas premier Donald Tusk ogłosił, że otrzymał od służb informację, iż prezes zarządu Zondacrypto dokonał wpłat na konta dwóch fundacji powiązanych ze środowiskiem polskiej prawicy. 

 

ZOBACZ: Kryptowaluty, politycy, przelewy i fundacje. Tusk o ustaleniach ABW 

 

Użytkownicy Zondacrypto zaczęli natomiast zgłaszać trudności z wypłatą środków. Rezerwy bitcoinów giełdy miały spaść o 99 proc. W połowie kwietnia Prokuratura Regionalna w Katowicach wszczęła śledztwo w sprawie wprowadzenia w błąd wielu osób co do możliwości dokonania zakupu oraz przechowywania kryptowalut i doprowadzenia w ten sposób do niekorzystnego rozporządzenia mieniem. Do tej pory zgłosiło się ponad tysiąc poszkodowanych.

 

Klucze do portfela giełdy, w którym znajduje się 4,5 tys. bitcoinów, miał posiadać Sylwester Suszek, założyciel BitBay. W 2021 roku sprzedał on tę giełdę, jednak nadal prowadził rozległe interesy na całym świecie. W marcu 2022 roku biznesmen zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach. W sprawie jego zaginięcia zarzuty usłyszał Marian W., który jest także oskarżony o udział w międzynarodowej grupie przestępczej zajmującej się nielegalnym obrotem paliwami i wyłudzeniami podatku VAT.

Alicja Krause / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie