Tomasz Lenz wykluczony z Koalicji Obywatelskiej. "Na wniosek Donalda Tuska"
Senator Tomasz Lenz został wykluczony z Koalicji Obywatelskiej - potwierdził w programie "Gość Wydarzeń" przewodniczący Klubu Parlamentarnego KO Zbigniew Konwiński. Wcześniej media ustaliły, że syn polityka przeszedł zabieg w państwowym szpitalu z pominięciem kolejki i procedur.

Konwiński przyznał na antenie Polsat News, że wniosek o wykluczenie senatora Lenza z szeregów Koalicji Obywatelskiej złożył premier Donald Tusk. Decyzję podjęło natomiast prezydium partii. Głosowanie w tej sprawie odbyło się w poniedziałek tuż przed godziną 19:00.
- Decyzja jest jednoznaczna. Wiemy, że to, co się działo, szkodziło wizerunkowi Koalicji Obywatelskiej. Wiemy, jak to było odbierane przez opinię publiczną i naszych wyborców - wyjaśnił polityk.
ZOBACZ: Syn Tomasza Lenza miał przejść zabieg bez kolejki. Dyrektor szpitala potwierdza
Prowadzący zwrócił uwagę posłowi KO, że senator został wyrzucony z partii, ale to publiczny szpital musi zapłacić karę za wykonanie zabiegu bez kolejki i procedur.
- Ktoś popełnił błąd. Być może to jest większa grupa osób i jeżeli mówimy o odpowiedzialności to odpowiedzialność polityczna została poniesiona przez senatora Lenza. Nie jest juz członkiem KO. Jeśli chodzi o te inne odpowiedzialności (...) wynikające z tej kary, no to są określone procedury w samym szpitalu i na podstawie też kontroli NFZ-u - stwierdził Konwiński.
- Ze swojej strony zrobiliśmy to co do nas należy. Czekaliśmy na wyniki kontroli NFZ-u i po tych wynikach kontroli jest dość jednoznaczna decyzja - gotowe.
Syn senatora KO przyjęty poza kolejką. Skandal w szpitalu
Na początku kwietnia Wirtualna Polska ujawniła, że syn senatora KO przeszedł zabieg w szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim bez kolejki.
W artykule wskazano, że zabieg u członka rodziny polityka KO miał się odbyć poza standardową procedurą, bez formalnej zgody i dokumentacji medycznej, a także bez kolejki. W udzielaniu pomocy medycznej mieli uczestniczyć - jak informuje WP - ordynator chirurgii i anestezjolog, którzy w tym czasie pełnili dyżur na różnych oddziałach.
Dyrektor szpitala w Aleksandrowie Kujawskim Mariusz Trojanowski poinformował, że w placówce komisja wewnętrzna pod jego przewodnictwem prowadzi postępowanie wyjaśniające. Wewnętrzne śledztwo potwierdziło medialne doniesienia.
ZOBACZ: Zabieg bez kolejki dla syna senatora KO. NFZ ukarał szpital
Sam senator KO w wydanym 7 kwietnia oświadczeniu zapewnił, że zabieg u jego syna został wykonany "w warunkach szpitalnych przez lekarzy pełniących w tym dniu dyżur, z zachowaniem właściwych procedur medycznych".
W kolejnym, tym razem internetowym oświadczeniu, senator i jego żona powiedzieli, że "dokumentację z zabiegu 13-letniego dziecka posiadają rodzice i z tego, co już wiadomo, kontrolerzy z NFZ, a także Izba Lekarska w Toruniu".
Kontrowersje wokół zabiegu dziecka senatora. Szpital ukarany
Swoją kontrolę w tej sprawie przeprowadził również Narodowy Fundusz Zdrowia. Urzędnicy potwierdzili nieprawidłowości i nałożyli na szpital karę finansową.
- Kontrola zakończyła się negatywną oceną placówki. Ujawniła, że szpital nie zapewnił należytej, całodobowej opieki lekarskiej w Oddziale Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej oraz w Oddziale Anestezjologii i Intensywnej Terapii w dniu 15 marca przez udzielenie w trakcie dyżuru lekarskiego przez jedynych lekarzy będących na dyżurach w tych oddziałach, świadczenia poza systemem świadczeń opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych - przekazała w środę rzecznik prasowa kujawsko-pomorskiego oddziału NFZ Barbara Nawrocka.
Szpital, w którym doszło do zabiegu, musi zapłacić 134 tys. zł. kary. Ma również 14 dni na odwołanie się od decyzji NFZ.
Wątpliwości wokół zabiegu. Prokuratura przygląda się sprawie
Sprawie przeprowadzonego niezgodnie z prawem zabiegu w Aleksandrowie Kujawskim przygląda się prokuratura. Pod koniec kwietnia prokurator regionalny w Gdańsku zadecydował o przekazaniu do Prokuratury Okręgowej w Bydgoszczy dwóch postępowań dotyczących szpitala w Aleksandrowie Kujawskim, w tym sprawy zabiegu u nieletniego syna senatora Tomasza Lenza.
ZOBACZ: Senator reaguje na słowa dyrektora szpitala. Skieruje zawiadomienie do prokuratury
Pierwsze postępowanie dotyczy zabiegu medycznego przeprowadzonego 15 marca 2026 r., w przypadku którego istnieje podejrzenie wykonania go poza kolejnością i z naruszeniem obowiązujących procedur. Pacjentem był nieletni syn senatora Tomasza Lenza.
Drugie postępowanie, powiązane z pierwszym, dotyczy podejrzenia ujawnienia tajemnicy lekarskiej oraz nierzetelnego prowadzenia dokumentacji medycznej.
Czytaj więcej