Chwile grozy na pokładzie tureckiego samolotu. Ewakuowano prawie 300 osób
277 pasażerów i 11 członków załogi ewakuowano po tym, jak z podwozia samolotu linii Turkish Airlines, który lądował w stolicy Nepalu, zaczął unosić się dym. Do sytuacji doszło tuż po lądowaniu, a w związku ze zdarzeniem rozpoczęto inspekcję, która pozwoli ustalić przyczynę pożaru.

Do pożarku doszło w samolocie Airbus A330-343 linii Turkish Airlines. Dym wydobywający się z podwozia dostrzeżono podczas kołowania tuż po przylocie ze Stambułu do Katmandu. W związku z tym lotnisko zostało zamknięte na godzinę.
Nepal, Katmandu. Pożar pod pokładem samolotu
Urząd Lotnictwa Cywilnego Nepalu poinformował, że w prawej tylnej oponie samolotu wybuchł pożar, który ugaszono, zanim maszyna została odholowana na pas startowy.
ZOBACZ: Chwile grozy w Szczecinie. Nagranie z miejskim autobusem mrozi krew
Jak przekazał organ nadzoru lotniczego oraz linia lotnicza, wszystkich 277 pasażerów i 11 członków załogi ewakuowano wyjściami awaryjnymi. Nikt nie odniósł obrażeń.
Dym unosił się z podwozia. Ewakuowano prawie 300 osób
"Nasze zespoły rozpoczęły inspekcje techniczne samolotu. Wstępne oceny wskazują, że dym powstał w wyniku awarii przewodu hydraulicznego" – poinformował za pośrednictwem X Yahya Ustun, starszy wiceprezes ds. komunikacji linii lotniczych. Dodał, że dla pasażerów zaplanowano dodatkowy lot powrotny.
Czytaj więcej