Prowadzący zapytał, czy zadzwoni do Ziobry. Tak zareagował polityk PiS

Polska

- To są jakieś nieoficjalne pogłoski - tak sprawę wyjazdu Ziobry do USA skomentował Tobiasz Bocheński z PiS. - On jest prześladowany na terytorium Polski - dodał. Polityk zapytany, czy może skontaktować się z Ziobro, odparł, że nie widzi powodu, aby robić performans.- Ziobro powinien stanąć przed sądem. Nawarzył piwa, to teraz czas je wypić - ocenił z kolei Marcin Możdżonek z Konfederacji.

Zbigniew Ziobro, były minister sprawiedliwości, w garniturze i krawacie.
Polsat News
Zbigniew Ziobro w USA? Politycy komentują doniesienia

W niedzielę rano pojawiły się doniesienia, że były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ma przebywać w Stanach Zjednoczonych. Polsat News ustalił nieoficjalnie, że polityk rzeczywiście ma przebywać w USA. 

 

- Nie mam informacji na ten temat. To są jakieś nieoficjalne pogłoski - tak sprawę skomentował w "Śniadaniu Rymanowskiego" Tobiasz Bocheński z PiS. - Jedyne co z całą stanowczością możemy stwierdzić to, że minister Ziobro jest prześladowany na terytorium Polski przez prokuraturę, która działa nielegalnie - dodał.

 

Polityk został zapytany, czy posiada numer telefonu do byłego ministra sprawiedliwości i czy może się z nim skontaktować. - Posiadam oczywiście, ale nie widzę powodu, żeby robić tego rodzaju performans - przekazał.

Ziobro w USA? "Nie ma odwagi stanąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości"

Głos w sprawie zabrał szef Kancelarii Prezydenta Zbigniew Bogucki. - W ostatnim czasie nie rozmawiałem z panem ministrem - powiedział. - Natomiast trzeba podkreślić, że fakt, że Ziobro może jeździć po całej Unii Europejskiej, może jeździć po całym świecie, nie może tylko przyjechać do swojego kraju, to pokazuje w jak trudnym stanie jesteśmy w Polsce - ocenił Bogucki.

 

Dodał, że w Polsce Ziobrze grożą represje i zatrzymanie. - No to jest coś, co pokazuje z jakim rozkładem praworządności w istocie mamy do czynienia dzisiaj - stwierdził Bogucki.

 

ZOBACZ: Zbigniew Ziobro opuścił Węgry? Nieoficjalne doniesienia

 

Prowadzący Bogdan Rymanowski zapytał szefa Kancelarii Prezydenta, czy to dobry ruch, że były minister Ziobro wyjechał do Stanów Zjednoczonych. - To nie ma znaczenia. Gdyby było tak, że w związku ze zmianą władzy politycznej mają zmieniać się orzeczenia sądów, to o jakim niezawisłym, niezależnym sądownictwie europejskim mamy mówić? - przekazał.

 

- To tak ma wyglądać praworządność według Unii Europejskiej, to tak ma wyglądać zabezpieczenie gwarancji i praw, to to jest jakieś pomylenie porządku? - pytał Bogucki.

 

WIDEO: Prowadzący zapytał, czy zadzwoni do Ziobry. Tak zareagował polityk PiS

 

"Uciekł jak szczur". Śmiszek dosadnie o wyjeździe Ziobry do USA

Sprawę skomentował również Krzysztof Śmiszek z Nowej Lewicy. - To coś niesamowitego, żeby najdłużej urzędujący w historii Polski minister sprawiedliwości, nie miał odwagi stanąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości i po prostu się bronić - powiedział.

 

Polityk zadeklarował, że Ziobro ma wszystkie prawa i wolności obywatelskie zagwarantowane.

 

- Uciekł jak szczur, nie chce odpowiadać przed polskim wymiarem sprawiedliwości, nie chce stanąć w prawdzie i nawet odcinają się od niego jego bliscy polityczni współpracownicy - dodał Śmiszek. Polityk zaznaczył, że obowiązkiem patrioty jest stanąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości. 

 

ZOBACZ: Ziobro stracił sojusznika na Węgrzech, Polacy jasno. Nowy ruch prokuratury

 

- Ziobro może przyjechać do Polski. Ba, nawet ma obowiązek być tu w Polsce, bo jest posłem na Sejm Rzeczpospolitej Polskiej i powinien być tutaj uczestniczyć w posiedzeniach - oceniła posłanka KO Dorota Łoboda. Dodała, że nikt tego obowiązku z niego nie zdjął.

 

- Sam również nie zrzekł się mandatu. Ziobro może przyjechać do Polski, bronić się, stanąć przed wymiarem sprawiedliwości. Z jakiejś przyczyny wybrał ucieczkę i z jakiejś przyczyny ze wszystkich krajów Unii Europejskiej wybrał ten jeden, który był najbliżej Putina - zaznaczyła posłanka.

"Powinnen stanąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości". Poseł Konfederacji o Ziobrze

Z kolei Marcin Możdżonek z Konfederacji stwierdził, że Ziobro powinien stanąć przed polskim wymiarem sprawiedliwości. - Nawarzył piwa, to teraz powinien je wypić - ocenił.

 

Polityk przekazał, że nie uważa, aby rzekomy pobyt w Ziobry w Stanach Zjednoczonych miał wpływ na relacje Polski z USA.

 

ZOBACZ: Azyl dla Zbigniewa Ziobry. Przemysław Czarnek o kulisach decyzji byłego ministra

 

Do sprawy Ziobry odniósł się Paweł Śliz z Polski 2050.

 

- Zasłaniacie się tym, że Ziobro nie ma możliwości na sprawiedliwy proces. To na przykładzie, co się stało z panem posłem Mateckim? Poszedł do aresztu. A kto mu uchylił areszt? Niezawisły sąd, który stwierdził: wystarczy już ochrony postępowania przygotowawczego - przekazał poseł. - A kto uchylił areszt w stosunku do tych pracownic ministerstwa sprawiedliwości? Niezawisły sąd - wyliczał dalej polityk.

 

Śliz zapytał o to, która decyzja w którejkolwiek z tych spraw pokazała, że sąd nie jest niezawisły? - A kto nie zastosował aresztu do uciekiniera, który teraz najprawdopodobniej jest w USA? Niezawisły sąd. To właśnie pokazuje, że w Polsce wymiar sprawiedliwości działa i funkcjonuje - dodał. 

Michał Blus / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie