"Putin jest wreszcie gotowy". Zełenski o dalszych losach wojny w Ukrainie

Świat

Putin potwierdził gotowość do "realnych spotkań" w sprawie uzyskania pokoju - oświadczył w niedzielę Wołodymyr Zełenski, oceniając że rosyjski przywódca został do tego "popchnięty". Jak dodał, w ostatnich dniach nie dochodziło do zmasowanych ataków rakietowych i lotniczych na jego państwo, choć w rejonach przyfrontowych walki trwały.

Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, siedzi przy biurku i patrzy prosto w kamerę.
PAP/EPA/MAXIM SHIPENKOV / POOL / AP/Peter Dejong
Wołodymyr Zełenski: Putin gotowy do spotkań, Ukraina czeka na format rozmów

"Teraz sam Putin mówi, że wreszcie jest gotowy do realnych spotkań - trochę go do tego popchnęliśmy, a my od dawna byliśmy gotowi do rozmów - więc trzeba znaleźć odpowiedni format. Trzeba zakończyć tę wojnę i niezawodnie zagwarantować bezpieczeństwo" – napisał Zełenski na platformach społecznościowych.

 

Prezydent podkreślił, że w ostatnich dniach nie dochodziło do zmasowanych ataków rakietowych i lotniczych na jego państwo, choć w rejonach przyfrontowych walki trwały.

 

ZOBACZ: Wystarczyło parę godzin. Rosja złamała rozejm po obchodach w Moskwie

 

"Rosjanie kontynuują działania szturmowe na kierunkach, które są dla nich kluczowe. Są ostrzały, były uderzenia dronami różnych typów na froncie. W ciągu wczorajszego i dzisiejszego dnia doszło już do ponad 150 działań szturmowych, ponad stu ostrzałów i jeszcze niemal dziesięciu tysięcy uderzeń dronami kamikadze" - wyliczył. - "Oznacza to, że na froncie rosyjska armia nie przestrzega ciszy i nawet specjalnie nie próbuje tego robić. Wszystkie nasze ukraińskie jednostki działają w sposób lustrzany i bronią naszych pozycji dokładnie tak, jak trzeba" - dodał.

Władimir Putin gotowy do spotkań w sprawie pokoju w Ukrainie? Wołodymyr Zełenski ogłosił

Zełenski zaznaczył, że Ukraina powstrzymywała się w ostatnich dniach od ataków dalekiego zasięgu na cele w Rosji. Wyjaśnił, że było to wynikiem braku ataków rosyjskich.

 

"W przyszłości będziemy reagować w sposób równie lustrzany, a jeśli Rosjanie zdecydują się wrócić do pełnowymiarowej wojny - nasze sankcje będą natychmiastowe i odczuwalne" - uprzedził. - "Odległość ma przy tym coraz mniejsze znaczenie - pokazaliśmy to naszymi zdolnościami dalekiego zasięgu. Ukraina w tej kwestii zawsze zachowuje się jasno i uczciwie” - dodał.

 

Zełenski poinformował także m.in. o kontaktach ze stroną amerykańską i ustaleniach co do wymiany jeńców. "Trwają również nasze kontakty ze stroną amerykańską dotyczące gwarancji - gwarancji wykonania ustaleń, które zostały niedawno osiągnięte i o których mówił prezydent Stanów Zjednoczonych (Donald Trump). Wymiana jeńców - tysiąc za tysiąc - jest przygotowywana i ma zostać przeprowadzona. Takie gwarancje wzięli na siebie Amerykanie” - oświadczył Zełenski.

 

ZOBACZ: Rosjanie oskarżają Ukraińców o naruszenie rozejmu. "Przeprowadzili ataki"

 

W ciągu ostatnich kilku dni zawieszenie broni było ogłaszane przez strony ukraińską i rosyjską. Najpierw Moskwa zaproponowała rozejm w terminie 8-11 maja. Kijów odrzucił ten termin, oskarżając Kreml o naruszenie ogłoszonego przez stronę ukraińską zawieszenia broni 5 i 6 maja. W piątek wieczorem Trump oznajmił, że Rosja i Ukraina zgodziły się na zawieszenie broni i że potrwa ono od 9 do 11 maja. Dodatkowo obie strony konfliktu przeprowadzą wymianę jeńców w formule "1000 za 1000".

Alicja Krause / mjo / polsatnews.pl / PAP
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie