Rosjanie oskarżają Ukraińców o naruszenie rozejmu. "Przeprowadzili ataki"

Świat

Siły Zbrojne Ukrainy mimo zawieszenia broni przeprowadził ataki przy użyciu dronów i artylerii - podała rosyjska agencja RIA Nowosti, powołując się na resort obrony. W komunikacie poinformowano, że strona rosyjska przestrzega zawieszania ogłoszonego przez Władimira Putina, ale odpowiedziała na naruszenia.

Żołnierze obsługujący armatę polową podczas ćwiczeń wojskowych, jeden żołnierz obserwuje strzał.
Sztab Generalny ZSU
Rosjanie oskarżają Ukraińców o naruszenie zawieszenia broni

Władze na Kremlu w związku z sobotnimi obchodami Dnia Zwycięstwa obawiały się ewentualnych ataków na Moskwę. W związku z tym zabiegały o zawieszenie broni, które ostatecznie doszło do skutku przy zaangażowaniu prezydenta USA Donalda Trumpa

"Naruszenia" zawieszania broni. Rosjanie oskarżają Ukraińców

Po przejściu przez Plac Czerwony okrojonej defilady strona rosyjska poinformowała o rzekomym naruszeniu zawieszania broni przez Ukraińców. RIA Nowosti powołując się na komunikat resortu obrony podała, że siły ukraińskie miały dokonać ponad 1100 ataków przy użyciu artylerii, wyrzutni rakietowych, moździerzy i czołgów, a drony miały zostać posłane w kierunku rosyjskich celów ponad 7 tys. razy.

 

"W strefie specjalnej operacji wojskowej odnotowano łącznie 8970 naruszeń zawieszenia broni" -  podano. 

 

ZOBACZ: "Biada temu, kto spróbuje". Kreml reaguje na dekret Zełenskiego

 

"Rosja ściśle przestrzega zawieszenia broni ogłoszonego przez Władimira Putina w dniach 8-9 maja, ale odpowiedziała w ten sam sposób na jego złamanie przez przeciwnika" - poinformowało rosyjskie ministerstwo. 

 

Z kolei według raportu Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Ukrainy to Rosjanie od początku dnia przeprowadzali liczne ataki. Ostrzeliwane były m.in. ukraińskie pozycje na terenie przygranicznym w obwodzie sumskim. Dochodziło też do naruszeń na wielu innych kierunkach m.in. pokrowskim. 

Rosja - Ukraina. "Rozejm nie potrwa dłużej niż trzy dni"

W sobotę doradca Władimira Putina ds. polityki zagranicznej Jurij Uszakow zapowiedział, że "trwający z Kijowem rozejm nie potrwa dłużej niż trzy dni".

 

Skomentował w ten sposób słowa amerykańskiego prezydenta Donalda Trumpa, że ogłoszony w piątek przez niego rozejm między Kijowem a Moskwą może potrwać dłużej niż do poniedziałku. 

 

ZOBACZ: Zrobili to po raz pierwszy. Zauważono ich na paradzie w Moskwie

 

W piątek wieczorem Trump oznajmił, że Rosja i Ukraina zgodziły się na zawieszenie broni i że potrwa ono od 9 do 11 maja. Dodatkowo obie strony konfliktu przeprowadzą wymianę jeńców w formule "1000 za 1000".

Artur Pokorski / mjo / polsatnews.pl
Czytaj więcej

WIDZISZ COŚ WAŻNEGO? PRZYŚLIJ ZDJĘCIE LUB FILM

Możesz też do nas pisać na adres wrzutnia@polsat.com.pl

PRZEJDŹ DO WRZUTNI

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie