Kłamstwa i zniekształcenia. Przemówienie Putina na Paradzie Zwycięstwa
Powrót do tez sowieckiej propagandy - tak określić można przemówienie Władimira Putina wygłoszone na Paradzie Zwycięstwa w Moskwie. Prezydent Rosji w swoim wystąpieniu kłamał, manipulował lub milczał nad wieloma faktami historycznymi dotyczącymi II Wojny Światowej.

Podobnie jak rok wcześniej przemówienie Władimira Putina skupione było przede wszystkim na kwestiach historycznych. Wyjątkowo mało było odniesień do aktualnej sytuacji politycznej czy militarnej.
Opowiadając o początku Wielkiej Wojny Ojczyźnianej (rosyjskie określenie II Wojny Światowej - red.), standardowo dla siebie, kremlowski przywódca przekonywał, że "naziści zdradziecko zaatakowali Związek Radziecki". Przy okazji całkowicie pomijając udział Moskwy w podziale Polski jesienią 1939 roku.
ZOBACZ: Zrobili to po raz pierwszy. Zauważono ich na paradzie w Moskwie
Nie było także mowy o wykluczeniu ZSRR z Ligi Narodów w 1939 roku, po tym, jak Sowieci rozpoczęli zbrojną agresję na Finlandię.
- Zawsze będziemy pamiętać o bohaterstwie narodu radzieckiego, że to on wniósł decydujący wkład w pokonanie nazizmu, uratował swój kraj, uratował świat, położył kres totalnemu, bezlitosnemu złu i przywrócił suwerenność państwom, które skapitulowały przed nazistowskimi Niemcami i stały się potulnymi wspólnikami ich zbrodni - przekonywał.
Przemówienie Władimira Putina. Oskarżenia wobec całej Europy
W przemówieniu rosyjskiego prezydenta pojawiło się także stwierdzenie, że Niemcy "zgromadziły siły w całej Europie", by móc zaatakować Związek Radziecki. W narracji Putina, wrogiem ZSRR była cała Europa. Zbiega się to z obecnym propagandowym przekazem dotyczącym wojny w Ukrainie, według którego Federacja Rosyjska walczy z Ukrainą.
- Wielki wyczyn zwycięskiego pokolenia inspiruje żołnierzy przeprowadzających dziś specjalne operacje wojskowe. Stają oni w obliczu agresywnej siły uzbrojonej i wspieranej przez cały blok NATO. A jednak nasi bohaterowie wciąż idą naprzód - mówił Putin.
ZOBACZ: Miedwiediew wprost o Polsce. Wskazał na dwie drogi współpracy
Ważnym elementem wystąpienia Putina była kwestia zwycięstwa Związku Radzieckiego kosztem "rosyjskiego charakteru i siły ducha narodu radzieckiego". Kremlowski przywódca nie wspomniał ani słowem o ustawie Lend-Lease podpisanej przez prezydenta USA w marcu 1944 r., ani o późniejszych dostawach sprzętu i amunicji przez Amerykanów do ZSRR, które były niezbędne do prowadzenia działań bojowych.
W obrazie całego przemówienia Władimir Putin zbudował narrację, w której "cała Europa", "zdradziecko" walczyła ze Związkiem Radzieckim, a ten pokonał ją dzięki "charakterowi i sile ducha".
Czytaj więcej