Europejski Trybunał Praw Człowieka zdecydował ws. sędziów TK. Mają zacząć orzekać
Europejski Trybunał Praw Człowieka nakazał polskim władzom powstrzymanie się od utrudniania pracy sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Podkreślono, że decyzja ma charakter natychmiastowy i jest wiążąca dla wszystkich instytucji państwa.

Decyzja zapadła jednogłośnie w składzie siedmiorga sędziów. Sprawa dotyczy czworga sędziów, których prezes TK Bogdan Święczkowski nie dopuszcza do orzekania.
Europejski Trybunał Praw Człowieka nakazuje dopuścić sędziów TK do pracy
Trybunał w Strasburgu wydał zabezpieczenie, które zobowiązuje państwo do "powstrzymania się od utrudniania objęcia i wykonywania obowiązków sędziowskich przez sędziów Trybunału Konstytucyjnego".
Jak podkreślono, decyzja ma charakter natychmiastowy i jest wiążąca dla wszystkich władz i instytucji Rzeczpospolitej Polskiej, w tym dla prezesa Trybunału Konstytucyjnego.
"W świetle tego zabezpieczenia Prezes Trybunału Konstytucyjnego zobowiązany jest do niezwłocznego wykonania obowiązków ciążących na nim na mocy ustawy o statusie sędziego Trybunału Konstytucyjnego" - przekazano.
ZOBACZ: "Żyjemy w czasach przedwojennych". Kosiniak-Kamysz z apelem do przemysłu zbrojeniowego
Obowiązki prezesa TK po decyzji Trybunału. Tusk reaguje na decyzję
Z decyzji wynika, że prezes TK powinien przydzielić sędziom sprawy oraz stworzyć warunki umożliwiające wykonywanie przez nich obowiązków. Sprawa dotyczy sędziów wybranych przez Sejm, którzy - mimo powołania - nie zostali dopuszczeni do orzekania.
Do sprawy odniósł się premier Donald Tusk. W mediach społecznościowych napisał: "Europejski Trybunał Praw Człowieka rozstrzygnął jednoznacznie sprawę wybranych przez sejm sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Państwo ma obowiązek usunięcia wszelkich przeszkód uniemożliwiających im orzekanie. Dotarło?"
ZOBACZ: "Nie jesteśmy zwolennikami tego pomysłu". Wiceszef MSZ o decyzji Pentagonu
13 marca Sejm wybrał sześcioro sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Część z nich złożyła ślubowanie w Pałacu Prezydenckim, pozostali - podczas uroczystości w Sejmie.
Wątpliwości dotyczące procedury powołania sędziów były wcześniej podnoszone przez Kancelarię Prezydenta, która powoływała się na analizę prawną w tej sprawie.
Czytaj więcej