Zelenski punktuje rosyjską strategię, opublikował serię zdjęć. "Czysty cynizm"

Świat

Prezydent Wołodymyr Zełenski poinformował o nocnych rosyjskich atakach na infrastrukturę energetyczną Ukrainy, w wyniku których zginęło co najmniej pięć osób, w tym dwóch ratowników. Jednocześnie ostro skrytykował Moskwę za "absolutny cynizm" w kontekście zapowiadanego zawieszenia broni na czas Dnia Zwycięstwa.

Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski przemawia na tle flagi Ukrainy.
Flickr
Zełenski: Rosja prosi o ciszę, by zorganizować propagandowe uroczystości

"To czysty cynizm - prosić o ciszę, by móc zorganizować propagandowe uroczystości, a jednocześnie przeprowadzać ataki rakietowe i dronowe przez wszystkie poprzedzające dni" - napisał Zełenski w komunikatorze Telegram. Opublikował równiez serię zdjęć, na których widać pożary i zniszczenia po rosyjskich atakach w Ukrainie

 

Podkreślił, że Rosja może zakończyć działania wojenne w każdej chwili, jeśli rzeczywiście zależy jej na pokoju.

 

ZOBACZ: "Ma tylko jedną rzecz". Trump ocenia sytuację Zełenskiego

 

Informację o zawieszeniu broni przekazały wcześniej rosyjskie media, powołując się na decyzję przywódcy Rosji Władimira Putina. Termin rozejmu zbiega się z obchodami rocznicy zwycięstwa ZSRR nad III Rzeszą w tzw. Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Co roku 9 maja z tej okazji organizowana jest parada wojskowa

 

 

 

 

W odpowiedzi Kijów ogłosił własny "reżim ciszy", który ma obowiązywać od północy z wtorku na środę. Zełenski zaznaczył, że Ukraina będzie reagować symetrycznie na działania strony rosyjskiej i wezwał Moskwę do podjęcia realnych kroków na rzecz zakończenia wojny.

Zawieszenie broni w Ukrainie. Rosja atakuje do ostatniej chwili 

Jednocześnie ukraińskie władze informują o kolejnych intensywnych atakach ze strony Rosji. W nocy z poniedziałku na wtorek ostrzelano m.in. infrastrukturę energetyczną w obwodzie połtawskim. Według Zełenskiego, w wyniku jednego z uderzeń – przeprowadzonego w momencie, gdy służby ratunkowe gasiły pożar - zginęły cztery osoby, w tym dwóch ratowników, a dziesiątki zostały ranne.

 

Ataki objęły także inne regiony kraju, w tym obwody charkowski, dniepropietrowski, zaporoski i kijowski. Według ukraińskich Sił Powietrznych Rosja użyła 11 rakiet oraz 164 dronów różnych typów. Obronie przeciwlotniczej udało się zestrzelić większość bezzałogowców oraz jedną rakietę.

 

ZOBACZ: Rosjanie ugrzęźli na froncie. Pierwsza taka sytuacja od trzech lat

 

Premierka Ukrainy Julia Swyrydenko poinformowała, że głównymi celami ostrzałów pozostają obiekty energetyczne, infrastruktura gazowo-naftowa, kolejowa oraz zakłady przemysłowe.

 

Sytuacja wskazuje na dalszą eskalację napięć, mimo deklaracji o czasowym zawieszeniu broni. Kijów podkreśla, że trwały pokój wymaga konkretnych działań, a nie symbolicznych gestów związanych z datami o znaczeniu historycznym.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Agata Sucharska / mjo / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie