Rosyjskie ataki na Kramatorsk i Zaporoże. Wiele ofiar i rannych
Rosjanie zrzucili bomby na centrum Kramatorska, miasta w obwodzie donieckim - przekazał Wołodymyr Zełenski. Prezydent Ukrainy poinformował, że co najmniej pięć osób zostało zabitych. Na miejscu trwa akcja ratunkowa. Rosyjskie wojsko dokonało też ataków na Zaporoże z wykorzystaniem bomb i dronów - według najnowszych doniesień zginęło w nich 12 osób.

We wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych Zełenski przekazał, że Rosjanie "uderzyli wprost w centrum miasta, w ludzi".
Atak Rosji w centrum Kramatorska. Trwa akcja ratunkowa
"W tej chwili wiadomo o co najmniej pięciu rannych i pięciu zabitych osobach. (...) Niestety, liczba ofiar może być wyższa" – napisał ukraiński prezydent. Według najnowszych doniesień władz, liczba rannych wzrosła do 12 osób.
ZOBACZ: Zawieszenie broni w Ukrainie. Putin ogłosił decyzję, jest odpowiedź Zełenskiego
" Na miejscu pracują wszystkie służby ratunkowe: ratownicy i zespoły medyczne udzielają pomocy potrzebującym" - dodał polityk.
O zrzuceniu bomb na ukraińskie miasto poinformował wcześniej szef władz wojskowych obwodu donieckiego Wadym Fiłaszkin.
"Do ataku doszło we wtorek około godz. 17 czasu lokalnego (godz. 16 czasu polskiego - rexd.). Wojska rosyjskie zrzuciły na miasto trzy bomby lotnicze" - przekazał.
Rosyjskie bomby i drony uderzyły w Zaporoże. Co najmniej 12 osób nie żyje
Rosyjskie wojska zaatakowały z powietrza także Zaporoże, wykorzystując do tego kierowane bomby lotnicze i drony. Szef obwodowej administracji wojskowej Iwan Fiodorow poinformował, że w wyniku ataków zginęło co najmniej 12 osób, a 20 zostało rannych.
"Wróg zaatakował kilka przedsiębiorstw w Zaporożu za pomocą KAB-ów (bomb lotniczych - red.). Płoną samochody, sklep i przedsiębiorstwo" - przekazał Fiodorow.
W wyniku ataków zostały także uszkodzone budynki mieszkalne, stacja benzynowa i myjnia samochodowa.
Ukraina wstrzyma ataki. Zełenski: Życie ludzkie nieporównywalnie cenniejsze
Władimir Putin zdecydował o wprowadzeniu dwudniowego zawieszenia broni w wojnie z Ukrainą, obowiązującego 8 i 9 maja. Decyzja Kremla jest związana z obchodami rocznicy zwycięstwa stalinowskiego ZSRR nad hitlerowskimi Niemcami w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, jak w Moskwie określa się tę część II wojny światowej, w której ZSRR walczył po stronie koalicji antyhitlerowskiej w latach 1941-45.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił w poniedziałek jednostronnie wstrzymanie ognia w wojnie z Rosją, poczynając od północy z wtorku na środę. Ukraiński przywódca zaznaczył, że do tej pory nikt nie zwrócił się oficjalnie do władz w Kijowie z propozycją przerwania działań zbrojnych.
ZOBACZ: Zawieszenie broni w Ukrainie. Putin ogłosił decyzję, jest odpowiedź Zełenskiego
-Wierzymy, że życie ludzkie jest nieporównywalnie cenniejsze niż "świętowanie" jakiejkolwiek rocznicy. W związku z tym ogłaszamy zawieszenie broni od godziny 00.00 w nocy z 5 na 6 maja - przekazał Zełenski w mediach społecznościowych.
- Będziemy działać w sposób lustrzany, począwszy od wskazanego momentu. Nadszedł czas, aby rosyjscy przywódcy podjęli realne kroki w celu zakończenia wojny, jeśli rosyjskie ministerstwo obrony uważa, że nie zorganizuje parady w Moskwie bez dobrej woli Ukrainy - poinformował prezydent Zełenski,
Ostatni rozejm w wojnie Rosji przeciwko Ukrainie ogłoszono z okazji prawosławnej Wielkanocy, 11 i 12 kwietnia. Zawieszenie broni miało potrwać 32 godziny było jednak od początku naruszane przez Rosję.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej