Zbliża się zimowy epizod. W tym tygodniu z nieba posypie się mokry śnieg
Robi się coraz cieplej i miejscami tylko kilku stopni zabraknie do progu 20 st. C. Taka sytuacja nie potrwa jednak długo: na horyzoncie rysuje się zdecydowane ochłodzenie, którego doświadczymy w weekend. Musimy się tez przygotować na prawdziwe załamanie pogody, zwłaszcza na wschodzie. W wielu miejscach popada deszcz ze śniegiem, zacznie też mocno wiać.

- Przez najbliższe kilka dni w Polsce będzie dość ciepło: lokalnie do 17 st. C
- Pod koniec tygodnia nastąpi gwałtowne załamanie pogody, z opadami deszczu i śniegu oraz wyraźnym ochłodzeniem
- Kolejny tydzień zapowiada się pochmurnie, z przelotnymi opadami deszczu, a na wschodzie również deszczu ze śniegiem
- Poprawa pogody i powrót wyższych temperatur spodziewany jest nie prędzej niż pod koniec przyszłego tygodnia
W środę pogodę w naszym kraju kontrolują wyże, co oznacza spokojną i przeważnie pogodną aurę, bez opadów - wynika z prognoz Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Będzie też dość ciepło: miejscami w centrum i na północy do około 17 st. C. Podobne warunki zostaną z nami przez kilka najbliższych dni, jednak potem nadejdzie wyraźne pogorszenie.
Kilka cieplejszych dni z postępującą zmianą. Zacznie mocniej padać
Druga połowa tygodnia będzie równie ciepła, z dwucyfrowymi temperaturami w większości Polski. Przeważnie będzie od 11 do 15, a miejscami na zachodzie i południowym zachodzie do 17 st. C.
ZOBACZ: Nadchodzi majówka 2026. Czy szykuje się upał? Długoterminowa prognoza IMGW
Ocieplenie nie będzie jednak miało przyjemnej oprawy. Stopniowo bowiem warunki będą się pogarszać.
IMGW
W czwartek na terenach podgórskich wrócą opady deszczu, a wyżej również deszczu ze śniegiem i śniegu. W piątek opadów będzie więcej: przelotne deszcze popadają również na północnym wschodzie i wschodzie.
asdasdasdasda
Im bliżej weekendu, tym gorszej pogody powinniśmy się spodziewać. Zdecydowane załamanie nastąpi pod koniec tygodnia.
Wiosna przegra z zimą. Śnieg popada na nizinach
Sobota będzie ostatnim dniem ciepłego epizodu. Tego dnia będzie przeważnie od 13 do 17 st. C, jednak na Wybrzeżu da się już odczuć większy chłód - tam nie będzie więcej niż 8-10 st. C.
ZOBACZ: Nadciąga nad Polskę prosto z Arktyki. Wiemy, kiedy pogoda się pogorszy
Tam, gdzie temperatury będą wyższe, pogoda nie pozwoli na cieszenie się tym faktem. Będzie pochmurnie, z przelotnymi opadami deszczu, w dodatku na północy powieje silny wiatr. Na północy porywy mogą osiągać do 65, a na samym Wybrzeżu nawet 75 km/h.
WXCHARTS
W drugiej połowie weekendu musimy się liczyć z prawdziwym załamaniem pogody. Niedziela będzie znacznie chłodniejsza od soboty: na najcieplejszym południowym wschodzie możemy liczyć na maksymalnie około 13 st. C.
WXCHARTS
W większości kraju termometry pokażą od 7 do 11 st. C, a na terenach podgórskich będzie w ciągu dnia kilka stopni powyżej zera.
ZOBACZ: Rozpoczyna się prawdziwa pogodowa seria. Jeden miesiąc zdecydowanie się wyróżni
Miejscami wiosna ustąpi zimie: popada deszcz wymieszany ze śniegiem - nie tylko w górach, lecz również na nizinach, głównie na północnym wschodzie oraz na wschodzie. W górach popada sam śnieg.
WXCHARTS
Znowu trzeba będzie się mieć na baczności z powodu silnego wiatru, który miejscami może w porywach osiągać do 65 km/h.
Nieprzyjazna aura nie zniknie wraz z weekendem. Kolejne dni nie zapowiadają się najlepiej.
Deszcz i mokry śnieg prędko nie znikną. Na poprawę poczekamy
Duża część przyszłego tygodnia może wyglądać podobnie. Dni będą przeważnie pochmurne, z przelotnymi opadami deszczu, a lokalnie we wschodniej połowie kraju również deszczu ze śniegiem. Nieco lepiej będzie w zachodniej Polsce, gdzie miejscami powinno być sucho.
ZOBACZ: Szykuje się majówka na mocnym minusie. Pogoda wyraźnie odbiegnie od normy
Tak może się prezentować aura niedługo po weekendzie, jednak powinniśmy się przygotować na to, że przelotne opady i lokalnie silniejszy wiatr mogą występować przez cały przyszły tydzień.
IMGW
Możliwe, że aura nieznacznie poprawi się tuż przed przyszłym weekendem, kiedy do Polski znowu powinno z zachodu napłynąć cieplejsze powietrze. Temperatury znów mogą miejscami wzrosnąć do około 17 st. C, jednak we wschodniej Polsce cały czas aura może być nieprzyjazna i chłodniejsza.
Na większą i trwalszą poprawę pogody być może trzeba będzie poczekać do maja.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej