Trump ogłasza przedłużenie zawieszenia broni. Zaskakująca reakcja Iranu

Świat Paweł Sekmistrz / mjo / polsatnews.pl

Iran nie zgadza się na przedłużenie zawieszenia broni - przekazała irańska telewizja państwowa. W oświadczeniu wskazano, że decyzja ogłoszona przez USA zapadła "jednostronnie", a Teheran będzie postępował "zgodnie ze swoimi interesami". Wcześniej amerykański prezydent poinformował, że na prośbę Pakistanu postanowił wstrzymać się z atakami na Bliskim Wschodzie.

Zdjęcie przedstawia dwóch mężczyzn w formie kolażu: po lewej stronie Donald Trump, po prawej irański urzędnik.
Vahid Salemi/Julia Demaree Nikhinson/AP
Iran nie zgadza się na przedłużenie zawieszenia broni

"Teheran nie uznaje zawieszenia broni ogłoszonego przez Trumpa, ma pełne prawo go nie przestrzegać i będzie działał zgodnie ze swoimi interesami narodowymi" - to komunikat, który po decyzji amerykańskiego prezydenta wydała irańska telewizja rządowa IRIB.

 

Głos w sprawie zabrał także współpracownik przewodniczącego irańskiego parlamentu, Mahdi Mohammadi. "Przedłużenie broni przez Trumpa jest bez znaczenia. Pokonana strona nie może ustalać warunków" - stwierdził we wpisie opublikowanym w mediach społecznościowych.

Iran odrzuca decyzję Trumpa. Nie zgadza się na zawieszenie broni

"Kontynuacja blokady morskiej nie różni się od bombardowań i wymaga reakcji militarnej" - napisał Mahdi Mohammadi, dodając, że przedłużenie zawieszenia broni jest jednocześnie przedłużeniem przygotowywania się Amerykanów do "niespodziewanego ataku".

 

"Czas, by Iran przejął inicjatywę" - podsumował.

 

ZOBACZ: Problemy amerykańskiej armii. Odbudowa arsenału zajmie lata

 

Agencja Reutera, powołując się na słowa wysokiego rangą irańskiego urzędnika przekazała, że Pakistan próbuje przekonać USA do zniesienia blokady morskiej oraz uwolnienia irańskiego kontenerowca Touska, zajętego wraz z załogą przez amerykańskie siły w niedzielę.

Donald Trump przedłuża rozejm. "Iran jest poważnie podzielony"

Zawieszenie broni pomiędzy Iranem a USA zawarte 8 kwietnia miało początkowo przestać obowiązywać w nocy z wtorku na środę. We wtorek wieczorem Donald Trump poinformował jednak, że podjął decyzję o jego przedłużeniu. Postanowienie miało być wynikiem apeli ze strony pakistańskiego rządu.

 

"W związku z tym, że rząd Iranu jest poważnie podzielony - co nie jest zaskoczeniem - oraz na prośbę szefa sztabu armii Pakistanu Asima Munira i premiera Pakistanu Shehbaza Sharifa, poproszono nas o wstrzymanie się z atakiem na Iran do czasu, aż przywódcy i przedstawiciele tego kraju przedstawią wspólną propozycję" - napisał amerykański prezydent.

 

ZOBACZ: "Iran upada finansowo". Trump o blokadzie cieśniny Ormuz

 

Jednocześnie Trump napisał w swoim serwisie Truth Social, że amerykańskie siły zbrojne zostały zobowiązane do kontynuacji blokady morskiej oraz "zachowania gotowości i zdolności operacyjnej we wszystkich aspektach". Zawieszeni broni ma - według przywódcy - trwać do czasu przedłożenia przez władze Iranu propozycji negocjacji.

 

 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie