Komisja śledcza ws. marszałka Sejmu? "Nie wytłumaczył się"

Polska

Michał Dworczyk chciałby powołania sejmowej komisji śledczej ws. marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego. Jak wyjaśnił chodzi o jego "kontakty z Federacją Rosyjską". - Marszałek Czarzasty do tej pory się z nich nie wytłumaczył - stwierdził europoseł PiS w programie "Graffiti".

Mężczyzna w okularach i garniturze stoi przy mównicy z flagami w tle.
PAP/Albert Zawada
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zasugerował utworzenie komisji śledczej

Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zasugerował, że sprawą giełdy kryptowalut Zondacrypto powinna zająć się komisja śledcza. 

 

"Zondacrypto to materiał na komisję śledczą. Utrata pieniędzy przez ludzi, finansowanie polityków PIS i Konfederacji, wiedza Nawrockiego, łapówki, opłacanie imprez politycznych, pisanie prawa za kasę, morderstwo. Co z tego jest prawdą? Kto za tym stoi?" - napisał w mediach społecznościowych. 

 

Komisja śledcza ws. marszałka Sejmu?

Pytany o to europoseł PiS Michał Dworczyk zasugerował w Polsat News, że prędzej powinna powstać komisja śledcza dotycząca rosyjskich kontaktów marszałka Sejmu. 

 

- Ja myślę, że pod obrady komisji śledczej powinny trafić przede wszystkim kontakty marszałka z Federacją Rosyjską - powiedział Dworczyk.

 

ZOBACZ: Polska 2050 chce obalić marszałka Sejmu? Politycy PiS i Konfederacji popierają

 

Podkreślił, że "Włodzimierz Czarzasty do tej pory się z nich nie wytłumaczył". - To jest chyba jedyny polityk w Polsce, który odgrywa tak ważną rolę, który nigdy nie wystąpił o poświadczenie bezpieczeństwa do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Można sobie samemu odpowiedzieć na pytanie, dlaczego tak się stało - stwierdził europoseł PiS. 

 

Przypomniał, że Czarzasty to nie jedyny polityk w obecnej koalicji, który miał kontakty biznesowe i towarzyskie z Rosjanami. - Roman Giertych podobnie z takich kontaktów nie potrafi się tłumaczyć - ocenił.

 

WIDEO: Michał Dworczyk w programie "Graffiti"

 

"Wschodnie kontakty" Włodzimierza Czarzastego

Temat "wschodnich kontaktów" Włodzimierza Czarzastego wypłynął na początku lutego. Chodzi o relacje marszałka Sejmu z rosyjską bizneswoman Swietłaną Czestnych, która według medialnych doniesień, ma być powiązana z ośrodkami decyzyjnymi w Rosji. 

 

Sprawa "wschodnich kontaktów" marszałka została poruszona przez prezydenta Karola Nawrockiego podczas jednego z posiedzeń Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Tematem zajmowała się również sejmowa komisja do spraw służb specjalnych. 

 

ZOBACZ: "Wschodnie kontakty" Czarzastego? "Pojawia się dużo niepokojących informacji"

 

Politycy opozycji wzywali marszałka Sejmu żeby wytłumaczył się opinii publicznej ze swoich "wschodnich kontaktów biznesowych i towarzyskich". - Pan marszałek próbuje zamilczeć ten temat, a jednak jest osobą, która ma dostęp do najbardziej wrażliwych informacji niejawnych - mówił na początku lutego w Polsat News prezydencki minister Marcin Przydacz. 

 

Sam Czarzasty tłumacząc się ze swoich kontaktów z Czestnych stwierdził, że jest ona autorką w wydawnictwie, którego jest współwłaścicielem. - Nigdy tej znajomości nie chowałem, bo na okładkach książek jest napisane, kto jest autorem - tłumaczył.

 

- Ja się czuję w tej sprawie niewinny, ja się czuję w tej sprawie sprawdzony. Ja po prostu mam czyste karty - dodał. 

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Dawid Kryska / mjo / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie