Tragiczna interwencja policji na turystycznej wyspie. Nie żyje Polak

Świat

47-letni Polak zmarł na Majorce po tym, jak został obezwładniony przez policję paralizatorem - poinformowały lokalne media. Mężczyzna miał zachowywać się agresywnie w obecności własnych dzieci, które uciekły z domu i szukały pomocy. Śledczy podejrzewają, że mógł on znajdować się pod wpływem środków odurzających.

Radiowóz z policyjnymi oznaczeniami i policjant stojący obok.
Facebook/Policia de Palma
Tragiczny finał policyjnej interwencji na Majorce. Nie żyje Polak

Do tragedii z udziałem Polaka doszło w czwartek nad ranem w miejscowości Palma. W internetowym portalu gazety "El Mundo" czytamy, że policjantów około godziny 4:15 zaalarmowali sąsiedzi mężczyzny, których zaniepokoiły dźwięki awantury dobiegające z lokalu zajmowanego przez 47-latka. 

 

ZOBACZ: Holenderska policja ujawnia nazwisko i zdjęcie Polaka. Służby liczą na przełom

 

W pewnym momencie z mieszkania miały wybiec jego dzieci. Do sąsiadki zapukała 11-letnia córka Polka i poprosiła ją o pomoc. Ich matka miała w tym czasie przebywać w Niemczech. Przestraszeni lokatorzy wezwali policję, a ta potraktowała sprawę poważnie.

Polak porażony paralizatorem na Majorce. Mężczyzna nie przeżył

Na miejscu pojawiło się kilka radiowozów, ale to nie uspokoiło awanturującego się rosłego mężczyzny. Zachowywał się on agresywnie w stosunku do funkcjonariuszy i próbował ich zaatakować. Okazało się też, że kompletnie zdemolował lokal.

 

Policjanci w obawie o swoje bezpieczeństwo potraktowali Polaka paralizatorem, a ten stracił przytomność na skutek zatrzymania akcji serca. Mundurowi natychmiast przystąpili do reanimacji Polaka. Pomocy medycznej udzielili mu następnie ratownicy. Niestety, jego życia nie udało się uratować. 

Nieoficjalnie: Polak był pod wpływem nielegalnych substancji

W ciągu najbliższych godzin zostanie przeprowadzona sekcja zwłok Polaka w celu ustalenia oficjalnej przyczyny zgonu. Wydział Zabójstw Policji wszczął dochodzenie w sprawie tragedii.

 

ZOBACZ: Atak na hiszpańskich kibiców w Polsce. Wśród zatrzymanych funkcjonariuszka SW

 

Źródła gazety w hiszpańskiej policji mówią o "silnych przesłankach wskazujących na to, że mężczyzna znajdował się pod wpływem niedozwolonych środków odurzających, które znaleziono również w zajmowanym przez niego lokalu. Będzie to jednak musiało zostać potwierdzone w toku śledztwa.

 

Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni

Mateusz Balcerek / polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie