Pożar kościoła w Lublinie. Na miejscu pracowało 80 strażaków
W Lublinie ogniem zajęła się konstrukcja dachu kościoła przy ulicy Kunickiego. Do pożaru doszło około godziny 7.00. Służby przekazały, że nikt nie został ranny. Pożar został opanowany i obecnie trwa jego dogaszanie.

Jak informował reporter Polsat News Łukasz Dubaniewicz, strażacy starali się opanować pożar, który "szalał wewnątrz świątyni".
- Pali się dach, płomienie wychodzą spod kalenicy - mówił wcześniej Interii mł. kpt. mgr Bartłomiej Pytka, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Lublinie. W tej chwili trwa dogaszanie pożaru.
Jak przekazał lubelski komendant wojewódzki Państwowej Straży Pożarnej st. bryg. Zenon Pisiewicz, pożar "nie rozprzestrzenia się dalej, sytuacja jest pod kontrolą".
ZOBACZ: Pożar w Czechowicach-Dziedzicach. Ogień na terenie dawnej rafinerii
- W tej chwili będą trwały działania dogaszające zarzewia ognia, które jeszcze mogą oczywiście pod połacią blachy występować. Będziemy w dalszej części cały czas jeszcze ten dach, mówiąc kolokwialnie, rozcinać, żeby się dostać od zewnątrz do tych zarzewi ognia i dogaszać, gdyby się one pojawiały – powiedział komendant.
Pożar kościoła w Lublinie. Teren wokół budynku wyłączony z ruchu
Ogień pojawił się około godziny 7.00. Służby zostały zaalarmowane przez okolicznych mieszkańców. Okolice świątyni spowiły kłęby dymu. Jak informował Łukasz Dubaniewicz, gęsty dym pojawił się, gdy strażakom udało się wyciąć fragment dachu i zastosować środki gaśnicze do wnętrza kościoła.
ZOBACZ: Pożar hotelu na Podlasiu. W akcji uczestniczyło około 100 strażaków
Reporter zaznaczał, że "skala pożaru jest bardzo duża".
Na miejscu pracowało 80 strażaków z 27 zastępów Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej. Teren wokół kościoła pod wezwaniem Najświętszego Serca Jezusowego na ul. Kunickiego został odgrodzony. Fragment ulicy Kunickiego w okolicy kościoła został wyłączony z ruchu samochodowego.
Strażacy próbują minimalizować straty
Zdaniem Pisiewicza akcja dogaszania pożaru może jeszcze potrwać kilka godzin. - Natomiast pożar nie przedostał się do wnętrza kościoła, wnętrze nie zostało spalone - zaznaczył.
Komendant przekazał, że z kościoła i zakrystii prewencyjnie wyniesiono elementy ruchome m.in. figury, obrazy, szaty liturgiczne.
ZOBACZ: Pożar zakładu meblarskiego na Śląsku. W akcji 45 zastępów straży pożarnej
Podkreślił, że strażacy starają się minimalizować straty powstałe na skutek wody, która przedostała się do wnętrza kościoła podczas akcji gaśniczej. - Strażacy już w tych miejscach, gdzie jest bezpiecznie, tę wodę na bieżąco usuwają z kościoła. Chcemy ją jak najszybciej usunąć, ponieważ jeszcze na kondygnacji podziemnej jest kaplica i chcemy tę kaplicę również uratować, żeby ta woda się tam nie przedostawała, nie powodowała większych strat - tłumaczył komendant.
Wysokość strat nie jest jeszcze znana
Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski podziękował strażakom za zaangażowanie i prowadzenie akcji gaśniczej w niełatwych warunkach, przy temperaturze -10 stopni, gdy woda zamarzała.
Podkreślił, że nie było rannych, nikomu nic się nie stało, m.in. dzięki postawie proboszcza, który "zachował zimną krew i wyprowadził z kościoła ok. 50-60 parafian przed 7 rano". - Proboszcz zauważył pierwsze oznaki tego, że ogień zaczyna się rozprzestrzeniać, przede wszystkim zadymienie, podjął decyzję o natychmiastowym powiadomieniu Straży Pożarnej i wyprowadził parafian – powiedział wojewoda.
ZOBACZ: Krakowskie lotnisko zamknięte na kilka miesięcy? Minął termin wydania decyzji
Zapewnił, że po pożarze przeprowadzona zostanie szczegółowa ekspertyza budowlana budynku i będą ustalane przyczyny pożaru. Nie jest też jeszcze znana wysokość strat. Komorski zadeklarował chęć pomocy parafii. - Już złożyłem deklarację proboszczowi, że jeżeli będzie potrzebował w jakimś obszarze wsparcia, to będę do jego dyspozycji - zaznaczył.
W budynku kościoła nie mogą się odbywać nabożeństwa. Na ogrodzeniu kościoła w kilku miejscach wywieszono kartki z napisem "Msza św. w Domu Parafialnym w sali na dole". Także na portalu społecznościowym parafii poinformowano, że budynek kościoła jest zamknięty. "Msze św. zamówione na dziś i najbliższe dni sprawowane są w sali w Domu Parafialnym" - wyjaśniono.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni
Czytaj więcej