Słowacja: Obława na tygrysa. Uciekł z ukraińskiego zoo

Świat
Słowacja: Obława na tygrysa. Uciekł z ukraińskiego zoo
Facebook/Polícia Slovenskej republiky
Tygrys "dał się sfotografować". Dzięki temu wiadomo, gdzie mniej więcej się znajduje

Pojawienie się tygrysa na wschodzie Słowacji postawiło tamtejsze służby na nogi. Zwierzę wymknęło się pracownikom jednego z ogrodów zoologicznych w Ukrainie i przekroczyło granicę państwa. Służby i lokalne władze apelują do mieszkańców, by nie próbowali samodzielnie łapać drapieżnika i - jeśli tylko mogą - zostali w domach.

Tygrys, po ucieczce z ukraińskiego zoo, dotarł do Słowacji i porusza się nieopodal granicy, na terenie Parku Narodowego Połoniny. Tę informację potwierdziła słowacka policja i przestrzegła, że chociaż ssak jest młody, to może być groźny.

 

ZOBACZ: Legnica: Dzik zaatakował dziecko na ogródkach działkowych. Najnowsze informacje o stanie chłopca

 

"O sytuacji zostały poinformowane wszystkie placówki ochrony granicy, patrole policji w okolic, a także burmistrzowie przygranicznych miast" - zapewnili mundurowi.

Władze do mieszkańców: Nie łapcie tygrysa, zostańcie w domach

Służby zaapelowały też do mieszkańców, by zachowali "większą ostrożność" i nie podejmowali "żadnych ryzykownych działań". Zdjęcie tygrysa, które opublikowały, pochodzi z leśnej fotopułapki.

 

 

Natomiast lokalne władze proszą obywateli, by nie wychodzili z domów bez potrzeby, ani nie próbowali schwytać zwierzęcia na własną rękę. Przestrzegają, że tygrys może grasować w okolicach wsi Brezovec i Klenova.

 

W parku narodowym trwa obława. Do działań - poza służbami - zaangażowano weterynarzy. Próbują oni uśpić zwierzę przy użyciu broni.

wka/polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie