Śniadanie Rymanowskiego w Polsat News i Interii - 5 grudnia

Polska
Śniadanie Rymanowskiego w Polsat News i Interii - 5 grudnia
Polsat News
Posłanka KO Marzena Okła-Drewnowicz

- Zepchnęliście nas na margines Unii Europejskiej. Dzisiaj można powiedzieć, że chcecie przekształcić UE w unię rosyjską - mówiła posłanka KO Marzena Okła-Drewnowicz, zwracając się do przedstawiciela PiS. Polityk Koalicji Obywatelskiej była jednym z gości w programie "Śniadanie Rymanowskiego w Polsat News i Interii".

Gośćmi Bogdana Rymanowskiego w studiu Polsat News byli wicemarszałek Sejmu, poseł PSL Piotr Zgorzelski, wicerzecznik PiS, poseł Radosław Fogiel, wicemarszałek Sejmu, poseł Nowej Lewicy Włodzimierz Czarzasty, prezydencki minister Andrzej Dera, lider Konfederacji, poseł Krzysztof Bosak oraz posłanka KO Marzena Okła-Drewnowicz.

 

ZOBACZ: Jarosław Kaczyński: Niemcy dążą ku federalizacji europejskiej

 

Wśród tematów poruszanych podczas programu było m.in. sobotnie spotkanie liderów europejskich partii konserwatywnych i prawicowych, z udziałem prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, premiera Mateusza Morawieckiego, a także szefów kilkunastu konserwatywnych partii europejskich, w tym m.in. szefowej francuskiego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen.

Fogiel o oskarżeniach o prorosyjskość

Na początku programu Rymanowski zapytał przedstawiciela partii rządzącej o komentarze dot. sobotniego spotkania, w tym słowa byłego współpracownika Donalda Tuska - Pawła Grasia, który napisał na Twitterze: "Kremlowska agentura w UE staje się coraz bardziej bezczelna. Mam nadzieję, że partia zdrady narodowej kiedyś za to wszystko zapłaci!".

 

- Jakbym miał być złośliwy, to bym powiedział, że Paweł Graś, będący cieniem Donalda Tuska jest o coś zazdrosny. O co? To jego szefa, szefa EPL gazety w Moskwie nazywały "naszym człowiekiem w Warszawie". Może z tego wynika problem? - mówił Fogiel.

 

Okła-Drewnowicz: Chcecie przekształcić Unię Europejską w unię rosyjską [Wideo]

 

- Ta dyskusja to zwykły wybieg retoryczny, który stosują przedstawiciele europejskiego mainstreamu (…) żeby zaatakować coś czego się boją  - tłumaczył dalej wicerzecznik PiS-u. - Boją się porozumienia partii konserwatywnych i prawicowych, które mają na celu powiedzenie "stop" idei federalizacji Unii Europejskiej - dodał polityk.

 

- A oskarżenia o prorosyjskość? Największym dowodem na współpracę z Rosją Putina jest Nord Stream 2. A kto go budował? Sojusznicy Pawła Grasia, podwładni Donalda Tuska z Europejskiej partii ludowej - podkreślił dalej Fogiel.

Okła-Drewnowicz: Zepchnęliście nas na margines UE

- Wystarczy spojrzeć na fakty, kogo państwo zaprosiliście na swój szczyt. Marine Le Pen, która mówiła, że jej marzeniem jest, aby Rosja Putina była równowagą europejską, jej partia była finansowana przez Putina - komentowała wypowiedź polityka PiS Marzena Okła-Drewnowicz.

 

- Radosław Sikorski powiedział kiedyś, że widziałby Rosję w NATO - odpowiedział posłance Fogiel.


Dalej Okła-Drewnowicz skrytykował rządzących, że na spotkaniu w Warszawie zaproszony został również lider włoskiej Ligi Północnej Matteo Salvini. - Zaprosiliście Salviniego, który chodził po Parlamencie Europejskim w koszulce z podobizną Putina. To są oznaki tego, z kim państwo chcecie budować sojusz - mówiła.

 

ZOBACZ: Premier Mateusz Morawiecki w BBC: Rosja próbuje destabilizować UE, by doprowadzić do jej rozpadu

 

- Zepchnęliście nas na margines Unii Europejskiej. Dzisiaj można powiedzieć, że chcecie przekształcić UE w unię rosyjska - dodała.

 

Odnosząc się do wypowiedzi posłanki, Fogiel zarzucał Koalicji Obywatelskiej, że atakuje PiS jedynie w trosce o własne interesy. - Boicie się, że to ciepłe bagienko, które sobie stworzyliście w Unii Europejskich wyschnie - stwierdził polityk PiS.

Zgorzelski: Państwa nie chcą stworzenia jednego, europejskiego kraju

Następnie głos zabrał wicemarszałek Sejmu, poseł PSL Piotr Zgorzelski, który stwierdził, że "Unia Europejska to z pewnością najlepszy projekt cywilizacyjny, jaki się przydarzył Polsce". - To dla nas strefa rozwoju - dodał.

 

- I organizowanie jakiś konwentykli międzynarodowych - w obliczu słabnące pozycji hegemona USA, coraz silniejszego gracza chińskiego - próby rozmontowania tego projektu (UE - red.) , pod sztandarem, że Unia Europejska chce stworzyć jeden, wielki, europejski kraj, to jest bzdura - zapewnił Zgorzelski.

 

- Żadne państwo na to nie pójdzie, by my jesteśmy Polakami, ale jesteśmy też Europejczykami i jedno z drugim można pomieścić w jednym człowieku (…) tylko ktoś ma złą wolę może tego nie zrozumieć - dodał polityk.

Czarzasty o "partiach populistycznych". Bosak: To histeria

Lider Nowe Lewicy Włodzimierz Czarzasty mówiąc o sobotnim spotkaniu stwierdził natomiast: "Zwykle w czasach zarazy, w czasach trudnych, kiedy ludzie są zagrożeni, głowy podnoszą partie populistyczne".


- To jest złe dla Europy, te partie zawsze będą rozwalały Europę, będą występowały przeciwko silnej Unii Europejskiej, dewaluowały to, co UE robi dla poszczególnych członków - podkreślił wicemarszałek Sejmu.

 

Komentując wypowiedzi Czarzastego i Zgorzelskiego, Krzysztof Bosak tłumaczył, że "mamy do czynienia z niewspółmierną histerią", która występuje tylko kiedy spotykają się "reprezentanci opcji niesłusznej".

 

ZOBACZ: Czarzasty: planujemy spotkanie z nowym kanclerzem Niemiec Olafem Scholzem z SPD


- Na europejskiej lewicy, w europejskim centrum, na europejskiej prawicy, są ludzie, którzy mają wypowiedzi mądre i głupie, są ludzie, którzy rozumieją politykę Rosji i są ludzie naiwni - mówił lider Konfederacji.


- We Francji dla przykładu, wszystkie partie są prorosyjskie, bo taki mają polityczny klimat. W Wielkiej Brytanii to się trochę pozmieniało, w Niemczech politycy różnych opcji sprzedają się niemieckim koncernom, po zakończeniu kariery - tłumaczył dalej Bosak. - Tak wygląda polityka europejska, jak ktoś chce na to zamknąć oczy to to nie zniknie i możemy albo w tych warunkach robić politykę albo nie - podsumował Bosak.

Dera: Tu będzie podstawowy front walki o przyszłość Europy

Prezydencki minister Andrzej Dera zwrócił natomiast uwagę, że w Warszawie "spotkali się przedstawiciele partii, które są w Parlamencie Europejskim". - Ci politycy nie znaleźli się tam przez losowanie, tylko przez wybór obywateli, czyli rozmawiamy o czymś co jest demokracją - mówił polityk.

 

Jak dodał Dera, spotkanie i rozmowy to reakcja na zapowiedzi przedstawicieli nowej niemieckiej koalicji, którzy wskazali, że będą dążyć do stworzenia państwa federalnego. - Jednego państwa, które się będzie nazywano Europa. Mieli odwagę (politycy niemieckiej koalicji  - red.) powiedzieć to, co się przez ostatnie lata było po cichu robione - dodał.

 

- Odpowiedź różnych państw i grup politycznych polega na tym (…) że jak wstępowaliśmy do UE to były określone zasady. Wstępowaliśmy jako państwa narodowe, do organizacji, która łączy i wspólnie sobie pomaga w działalności, przede wszystkim gospodarczej, ale to się na przestrzeni lat zmieniło - podkreślił Dera.

 

- Tu będzie w najbliższym czasie podstawowy front walki o przyszłość Europy, która wizja wygra - podsumował prezydencki minister.

zma/Polsat News
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie