Spotkanie Ursuli von der Leyen z Joe Bidenem. "Poszerzymy zakres sankcji wobec Białorusi"

Świat
Spotkanie Ursuli von der Leyen z Joe Bidenem. "Poszerzymy zakres sankcji wobec Białorusi"
JIM WATSON/AFP/East News
Szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen po spotkaniu z Joe Bidenem

Podzielamy z prezydentem Bidenem pogląd, że kryzys na granicy z Białorusią jest skutkiem ataku autorytarnego reżimu - powiedziała w środę przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen po spotkaniu w Białym Domu. Zapowiedziała też poszerzenie sankcji przeciwko Białorusi.

W Białym Domu w środę odbyło się spotkanie prezydenta USA Joe Bidena z przewodniczącą Komisji Europejskiej Ursulą von der Leyen. Wśród omawianych tematów ma była sytuacja na granicy Białorusi z UE oraz walka ze zmianami klimatu.

 

ZOBACZ: Ursula von der Leyen pokonała odrzutowcem 47 km. Media: to jej "ekologiczny grzech"

 

"Przywódcy poruszyli temat sytuacji humanitarnej na granicy Unii Europejskiej z Białorusią i wyrazili głęboki niepokój nieregularnymi przepływami migracyjnymi" - napisano w oświadczeniu.

Szefowa KE porozmawiała z Bidenem także o suwerenności Ukrainy

Biały Dom podał też, że von der Leyen i Biden dyskutowali również na temat "wspólnych zobowiązań na rzecz suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy".

 

"Dodatkowo wyrazili dalsze wsparcie dla politycznej i gospodarczej stabilności Irlandii Północnej" - czytamy.

 

Biden i von der Leyen mieli też z zadowoleniem przyjąć rewitalizację stosunków UE i USA oraz rozwiązanie sporów handlowych i współpracę w zakresie walki z pandemią oraz inwestycji w infrastrukturę.

 

ZOBACZ: USA. Niski poziom poparcia dla Joe Bidena. "Spisał się gorzej jako prezydent niż się spodziewali"

 

Jak powiedziała po spotkaniu z Bidenem von der Leyen, temat kryzysu na granicy był jedną z głównych kwestii rozmów w Białym Domu i oboje zgodzili się, że nie jest to "kryzys migracyjny", lecz hybrydowy atak reżimu Łukaszenki w celu "destabilizacji demokratycznych sąsiadów Białorusi".

 

"Znamy ten schemat działania ataków hybrydowych. Jesteśmy przyzwyczajeni do nich, widzieliśmy je przy okazji prób ingerencji w nasze wybory, widzimy cyberataki i rozsiewanie dezinformacji. Teraz widzimy instrumentalizację migrantów na granicy UE" - powiedziała polityk. Zapowiedziała też, że obie strony wprowadzą nowe sankcje przeciwko białoruskiemu reżimowi i rozważą sankcje przeciwko liniom lotniczym organizującym loty migrantów.

 

Zapytany w środę o kwestię sankcji szef dyplomacji USA Antony Blinken odmówił jednoznacznej odpowiedzi, stwierdzając że Stany Zjednoczone nie mówią z wyprzedzeniem o nakładaniu restrykcji.

Spotkanie w Waszyngtonie

"Absolutnie podzielamy pogląd, że jest to atak hybrydowy, którego celem jest zdestabilizowanie, ale ten atak się nie powiedzie. Będziemy chronić nasze demokracje" - powiedziała von der Leyen po odbyciu ponad godzinnej rozmowy z prezydentem USA Joe Bidenem. Oświadczyła, że kryzys na polsko-białoruskiej granicy nie dotyczy tylko Polski i Białorusi, ale jest odpowiedzialnością całej UE.

 

"Znamy ten schemat działania ataków hybrydowych. Jesteśmy przyzwyczajeni do nich, widzieliśmy je przy okazji prób ingerencji w nasze wybory, widzimy cyberataki i rozsiewanie dezinformacji. Teraz widzimy instrumentalizację migrantów na granicy UE" - powiedziała polityk.

 

Von der Leyen dodała, że razem z amerykańskim prezydentem zgodzili się, by zwrócić się do krajów, z których wylatują migranci, ustalili też, że rozważą sankcje przeciwko liniom lotniczym, które umożliwiają "przemyt ludzi" na Białoruś. Zaapelowała do białoruskich władz, by udzieliły agencjom humanitarnym ONZ dostępu do migrantów.

Nowe sankcje na Białoruś w przyszłym tygodniu

Szefowa KE zapowiedziała, że Unia w przyszłym tygodniu ustali nowe sankcje przeciwko Białorusi, które dotkną zarówno osoby związane z reżimem jak i przedsiębiorstwa.

 

- Ważne jest, żeby reżim Łukaszenki zrozumiał, że jego zachowanie ma swoją cenę - podkreśliła przewodnicząca Komisji. Dodała, że amerykańskie sankcje przeciw Mińskowi wejdą w życie w grudniu.

 

ZOBACZ: "Białoruskie służby pomagają przedostać się migrantom przez polską granicę"

 

Jak powiedziała von der Leyen, jej rozmowy z Bidenem były "bardzo produktywne", a poza kwestią granicy z Białorusią dotyczyły też innych tematów międzynarodowych, w tym pandemii.

 

Spotkanie odbyło się przy udziale szerszych delegacji. Po stronie Białego Domu w rozmowach uczestniczyli również doradca ds. bezpieczeństwa narodowego Jake Sullivan oraz dyrektor ds. europejskich Rady Bezpieczeństwa Narodowego Amanda Sloat.

Zapowiedź Białego Domu

- Przewodnicząca i prezydent poruszą szeroki wachlarz tematów związanych z partnerstwem UE i USA. W szczególności odniosą się do sytuacji na granicy polsko-białoruskiej - poinformowała przed spotkaniem rzeczniczka komisji Dana Spinant.

 

Biały Dom zapowiedział, że spotkanie ma być kontynuacją zaangażowania obojga przywódców podczas niedawnego szczytu G20, konferencji COP26 oraz czerwcowego szczytu UE-USA, a wśród tematów będą sprawy handlowe i klimatyczne. Rzeczniczka Rady Bezpieczeństwa Narodowego Emily Horne stwierdziła, że prezydent Biden "podkreśli swoje wsparcie dla Unii Europejskiej jako fundamentalnego partnera Stanów Zjednoczonych".

 

aml/PAP/ polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Przeczytaj koniecznie