Zakopane. Kulawy koń miał ciągnąć ludzi do Morskiego Oka. Weterynarz nie potwierdza choroby

Polska
Zakopane. Kulawy koń miał ciągnąć ludzi do Morskiego Oka. Weterynarz nie potwierdza choroby
ratujkonie.pl
Koń był ewidentnie chory, z bolesną kulawizną - stwierdziła Anna Plaszczyk z fundacji ratujkonie.pl

"Kulawy koń musiał ciągnąć ludzi do Morskiego Oka" - napisała organizacja ratujkonie.pl fundacji Viva, która opublikowała nagranie z Zakopanego. Tatrzańskie Park Narodowy reaguje. Z badań weterynarza wynika, że koń był zdrowy.

Fundacja ratujkonie.pl w piątek opublikowała wideo, które zostało nagrane w czwartek przez turystkę. Kobieta zaobserwowała iż kulawy koń ciągnie fasiąg wiozący turystów do Morskiego Oka.

 

ZOBACZ: Morskie Oko. Turyści zaczepiali jelenia. "Może się to źle skończyć"

 

- Koń był ewidentnie chory, z bolesną kulawizną - stwierdziła Anna Plaszczyk z fundacji ratujkonie.pl w rozmowie z "Tygodnikiem Podhalańskim". Kobieta uważa, iż wykonywane raz na rok badania weterynaryjne nie spełniają zadania i nie dają pełnego obrazu stanu zdrowia zwierząt.

"Zawnioskowaliśmy o przebadanie konia"

Sprawa została już zgłoszona pracownikom Tatrzańskiego Parku Narodowego. "Zawnioskowaliśmy o pilne przebadanie konia, wycofanie konia z pracy, skierowanie go na leczenie oraz o zabezpieczenie materiałów dowodowych" - napisali członkowie fundacji na swoim profilu na Facebooku.

 

 

Członkowie fundacji chcą także powiadomić organy ścigania. "Powiadomimy też prokuraturę o podejrzeniu popełnienia przestępstwa znęcania się nad koniem poprzez zmuszanie go do pracy w stanie choroby, co doprowadziło do bólu i cierpienia" - poinformowali członkowie fundacji Viva ratujmykonie.pl.

Tatrzański Park Narodowy reaguje

Badania konia, których dokonali lekarze weterynarii na zlecenie Tatrzańskiego Parku Narodowego w dniach 24 września oraz 28-29 września wykazały jednoznacznie, że u konia nie stwierdzono objawów chorobowych, a nieregularny chód miał charakter incydentalny. Nie spowodowany zmianami chorobowymi, czy nieprawidłowym traktowaniem zwierzęcia.

 

ZOBACZ: Tatry. Turyści szturmują Morskie Oko. Dojazdy zamknięte

 

Aktywiści założyli również petycję online "w sprawie natychmiastowej likwidacji transportu konnego na trasie do Morskiego Oka", którą podpisało do tej pory ponad 57 tys. osób.

 

 

aml/polsatnews.pl/Gazeta.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie