Izabela Leszczyna: Szymon Hołownia nie zrobił nic dla Polski

Polska
Izabela Leszczyna: Szymon Hołownia nie zrobił nic dla Polski
Polsat News
Izabela Leszczyna w czwartkowyn programie "Graffiti"

- Przez wiele lat słyszałam, że nie ma lidera opozycji. Opinia publiczna była za nim stęskniona i nawet myślała przez chwilę, że ktoś z show-biznesu może się nim stać, pociągając tłumy - mówiła w czwartkowym "Graffiti" posłanka KO Izabela Leszczyna. Jak zapewniła, słyszy "na ulicach, w taksówce, w tramwaju czy pociągu", że czołowym politykiem opozycji stał się Donald Tusk.

Prowadzący Grzegorz Kępka zapytał Leszczynę, czy Koalicja Obywatelska zmieni szefa sejmowego klubu. Miałby nim stać się Borys Budka w miejsce Cezarego Tomczyka.

 

- To pytanie do Donalda Tuska i Borysa Budki, ale decyzję podejmą posłanki i posłowie KO. Mówi się o takiej zmianie. Tomczyk dobrze sobie radzi, ale Budka podołałby zadaniu. Dla funkcjonowania Koalicji nie ma to jednak większego znaczenia - odpowiedziała posłanka.

 

ZOBACZ: Cezary Tomczyk: to najgorszy z możliwych ministrów edukacji

 

W jej opinii, dobrą rolą dla Budki jest bycie "prawą ręką" obecnego p.o. przewodniczącego Platformy. Dodała przy tym, że ważniejszą rolą dla byłego szefa jej partii byłoby przywracanie ładu w wymiarze sprawiedliwości. Uznała, że w tej sferze, podczas rządów PiS "stało się i dzieje zło".

 

"Hołownia nie pokazał, jak rozumie państwo"

 

Zapytana, czy powrót Tuska do polskiej polityki zmienia cokolwiek w sondażach poza opozycją, odparła, iż "wszystko potrzebuje czasu". 

 

- Przez wiele lat słyszałam, że nie ma lidera opozycji. Opinia publiczna była za nim stęskniona i nawet myślała przez chwilę, że ktoś z show-biznesu może się nim stać, pociągając tłumy. Okazuje się, że raczej nie. Szymon Hołownia jest politykiem, który nigdy niczego nie zrobił dla państwa polskiego; nie pokazał, jak rozumie państwo i jak rządzi - mówiła w "Graffiti".

 

WIDEO: "PiS ma w rządzie płaskoziemców". Izabela Leszczyna w "Graffiti"

 

Izabela Leszczyna zapewniła, że przywódcą opozycji jest teraz Donald Tusk. - Słyszę to na ulicach, w taksówce, w tramwaju czy pociągu. Na jego przemówieniu na Długim targu była euforia - przypomniała.

 

Leszczyna: Andrzej Duda jest wewnętrznym antyszczepionkowcem

 

Następnie prowadzący program nawiązał do tematu szczepień przeciw COVID-19. Leszczyna stwierdziła, że Polska - pod względem liczby osób, które przyjęły preparaty przeciw koronawirusowi - jest na 20. pozycji w Unii Europejskiej.

 

- Tymczasem dla naszego rządu problemem jest to, by nie stracić kasy, więc szuka miejsca, gdzie mógłby te szczepionki sprzedać - powiedziała posłanka.

 

ZOBACZ: Budka: polska konstytucja ma prymat nad prawem międzynarodowym

 

Jak dodała, prezydent Andrzej Duda "jest wewnętrznym antyszczepionkowcem". - Nawet jak mówi, że się zaszczepił, to te słowa nie przekonują. Kościół mówi, że katolik niektórymi szczepionkami nie powinien się szczepić - wyliczyła.

 

"PiS utwierdził sceptycyzm wobec szczepień"

 

Grzegorz Kępka przypomniał, że inny polityk KO Tomasz Lenz sugerował, by świadczenie 500 plus przyznawać jedynie zaszczepionym. Zdaniem Leszczyny, to niedobry pomysł.

 

- Zawsze byliśmy sceptyczni wobec szczepień, a PiS to utwierdziło w ciągu swoich rządów, bo ma wśród swoich ministrów antyszczepionkowców i płaskoziemców, jak Przemysław Czarnek - odparła.

 

ZOBACZ: Ranking: premier Morawiecki najdroższym medialnie politykiem w polskim internecie

 

Zasugerowała rządzącym, aby jeździli do małych miejscowości "i górali". - Tylko nie tak, jak pani Szydło, która mówi góralom: chcecie bić żonę to bijcie, bo macie prawo. Powinna mówić, aby ich nie bili i szczepili się - uznała, nawiązując do tematu konwencji antyprzemocowej.

 

Leszczyna: czwarta fala w Polsce będzie groźniejsza niż gdzie indziej

 

W jej opinii, rząd "musi jechać w Polskę tak, jak PO". - Na każdym spotkaniu (z wyborcami - red.) mówimy "szczepcie się", a oni: "Polski Ład jest dla was bardzo dobry" - mówiła.

 

Dodała jednocześnie, że w Polsce nie powinno wprowadzać się obowiązku szczepień przeciw COVID-19, bo nasz naród jest przekorny.

 

- Czwarta fala pandemii będzie w Polsce groźniejsza niż gdzie indziej. Powinniśmy mieć cały system testowania uczniów i nauczycieli. Dzieci w Niemczech są testowane raz w tygodniu, a minister Czarnek zastanawia się, jak kształcić cnoty niewieście - powiedziała w "Graffiti".

wka/Polsat News, Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie