Szczerba: handlarz bronią współpracował z największym polskim koncernem miedziowym

Polska
Szczerba: handlarz bronią współpracował z największym polskim koncernem miedziowym
Polsat News
Posłowie Dariusz Joński i Michał Szczerba (KO)

- Dotarliśmy do dokumentów, które potwierdzają, że handlarz bronią nie tylko współpracował z Ministerstwem Zdrowia w dostarczeniu respiratorów-widmo, ale również prowadził współpracę handlową w dziesiątkach milionów złotych z największym polskim koncernem miedziowym - mówił na piątkowej konferencji prasowej Michał Szczerba (KO).

Jak przekazał Szczerba, z dokumentów wynika, że w I kwartale 2021 roku komornik zajął wierzytelności handlarza bronią ze spółki miedzianej na kwotę 24 mln 626 tys. zł. 

 

ZOBACZ: Eriksen może wrócić do gry mimo defibrylatora - Szumowski w "Gościu Wydarzeń"

 

W połowie czerwca 2020 roku Joński i Szczerba złożyli w prokuraturze zawiadomienie o możliwości narażenia przez ówczesnego ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego Skarbu Państwa na straty w związku z zakupem respiratorów. Był to efekt kontroli poselskiej w Ministerstwie Zdrowia, którą podjęli po ujawnieniu kontrowersji związanych z zakupem sprzętu medycznego przez resort w trakcie epidemii COVID-19. Do Polski trafiło 200 respiratorów z przedpłaconych 1241 sztuk. Posłowie przekonywali, że na koncie resortu brakowało 70 mln zł z przedpłaty, która powinna być zwrócona od czterech miesięcy. Potem składali kolejne zawiadomienia w innych sprawach, związanych z zakupami covidowymi i organizacją szpitali tymczasowych.

 

WIDEO: Posłowie KO o powiązaniach handlarza bronią z polskim koncernem miedziowym

 

 

Według posłów KO za nieudanym zakupem przez resort zdrowia respiratorów od firmy E&K stała Agencja Wywiadu, która miała ona poinformować MZ, że firma E&K jest na liście rekomendowanych dostawców. Jak wskazano, informacje tę udało się zdobyć dzięki kontrolom poselskim Dariusza Jońskiego i Michała Szczerby, a została potwierdzona przez raport NIK.

Waldemar Andzel (PiS) komentuje

Szef sejmowej komisji do spraw służb specjalnych Waldemar Andzel (PiS) pytany, czy dotarły do niego jakieś informacje w sprawie ewentualnych kontraktów, o których mówili posłowie KO odparł, że nic mu na ten temat nie wiadomo i żadne takie informacje do jego komisji nie wpłynęły.

 

Dodał, że trudno komentować wystąpienie posłów KO, ponieważ - jak mówił - "rewelacje tych panów nigdzie się nie potwierdzały". "Im jest potrzebny tylko szum informacyjny w mediach" - powiedział Andzel.

zdr/Polsatnews.pl
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie