Wietnam. Dwulatka wypadła z 12. piętra. Uratował ją kurier

Świat
Wietnam. Dwulatka wypadła z 12. piętra. Uratował ją kurier
zdj. ilustracyjne. Pixabay/wal_172619/1064

Dostawca z Hanoi został okrzyknięty bohaterem po tym, jak złapał dwuletnią dziewczynkę, która spadła z balkonu na 12. piętrze budynku mieszkalnego w stolicy Wietnamu - poinformowały media.

Nguyen Ngoc Manh w niedzielę przyjechał z paczką do jednego z budynków w Hanoi. Jak powiedział wietnamskim mediom, kiedy siedział w samochodzie, usłyszał płacz. Początkowo myślał, że słyszy dziecko, które zostało ukarane przez rodziców.

 

- Jednak gdy tylko usłyszałem, jak ktoś woła o pomoc, wystawiłem głowę z samochodu, rozejrzałem się i zobaczyłem dziewczynkę wychodzącą za balustradę balkonu. Natychmiast wyskoczyłem z samochodu - cytuje go serwis Vietnam Times.

 

Manh wszedł na dach pobliskiego niewielkiego budynku. Jak wyjaśnił, próbował złapać dziewczynkę, żeby nie spadła bezpośrednio na ziemię. - Na szczęście dziecko spadło mi na kolana - powiedział.

 

ZOBACZ: Chciała nagrać filmik. Wypadła z samochodu na autostradę

 

- Szybko ją objąłem, a potem zobaczyłem, że z ust cieknie jej krew, bardzo się przestraszyłem - dodał.

 

 

Skończyło się na złamaniach

 

Dwulatka została zabrana do szpitala, ma złamaną rękę i nogę, jej życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Manh z kolei ma skręconą rękę.

Zdarzenie zarejestrowali mieszkańcy sąsiedniego z budynku. Na opublikowanym nagraniu widać, jak dziewczynka przechodzi przez balustradę, przez chwilę się jej trzyma, a następnie spada.

 

- Wszystko wydarzyło się w ciągu minuty - powiedział Manh serwisowi VnExpress. Jak dodał, nie mógł uwierzyć, że uratował dziewczynce życie

dsk/ PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie