Druga rocznica ataku na Pawła Adamowicza. Tusk: proces zabójcy nawet się nie rozpoczął

Polska
Druga rocznica ataku na Pawła Adamowicza. Tusk: proces zabójcy nawet się nie rozpoczął
Twitter/Adamowicz Paweł
13 stycznia 2019 r. prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został ciężko raniony nożem przez Stefana W. podczas miejskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy

Dwa lata temu prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został śmiertelnie raniony nożem przez Stefana W. podczas miejskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. W związku z pandemią obchody w Gdańsku będą skromniejsze. "Proces jego zabójcy nawet się nie rozpoczął; bezkarni pozostają też organizatorzy nagonki - ich polityczni patroni" - napisał b.premier Donald Tusk.

Tusk w środę na Twitterze odniósł się do drugiej rocznicy ataku na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza.

 

ZOBACZ: Sprawa zabójcy Adamowicza. Śledczy zdecydowali ws. strażników i policjantów

 

"Minęły dwa lata od tragicznego zamachu na Pawła Adamowicza, a proces jego zabójcy nawet się nie rozpoczął. Bezkarni pozostają też organizatorzy nagonki ich polityczni patroni, a nienawiść wciąż wylewa się z mediów publicznych. Nie zapomnimy ani ofiary, ani sprawców" - napisał b. premier.

 

Atak podczas miejskiego finału WOŚP

13 stycznia 2019 r. prezydent Gdańska Paweł Adamowicz został ciężko raniony nożem przez Stefana W. podczas miejskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Samorządowiec w bardzo ciężkim stanie trafił do Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego, gdzie zmarł następnego dnia. Pogrzeb odbył się 19 stycznia w bazylice Mariackiej. Urna z jego prochami spoczęła w kaplicy św. Marcina. Do dziś nie rozpoczął się proces sprawcy.

 

ZOBACZ: Nie żyje Paweł Adamowicz. Prezydent Gdańska miał 53 lata

 

Adamowicz był prezydentem miasta od 1998 r., a w latach 1994-1998 był przewodniczącym Rady Miasta Gdańska. Miał 53 lata.

 

We wtorek przy tablicy upamiętniającej miejsce ataku na Adamowicza odbyła się konferencja prasowa, na której przedstawiono apel dotyczący śledztwa po zabójstwie prezydenta. Podpisali się pod nim politycy, samorządowcy, artyści i naukowcy, księża, działacze opozycji antykomunistycznej, publicyści. W briefingu wzięli udział m.in. bliscy zmarłego - jego żona Magdalena Adamowicz i brat Piotr Adamowicz, prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, marszałek pomorski Mieczysław Struk, prezydent Sopotu Jacek Karnowski.

Obchody II. rocznicy śmierci prezydenta Gdańska 

Msza św. w bazylice Mariackiej, projekcja zdjęć na fasadzie Europejskiego Centrum Solidarności, iluminacja na ul. Długiej, rozwieszone flagi – tak Gdańsk upamiętni drugą rocznicę śmierci prezydenta Pawła Adamowicza. Ruszył też fundusz "Gdańsk dzieli się dobrem". Z powodu pandemii wydarzenia upamiętniające zmarłego prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza będą skromniejsze i będą transmitowane na stronie miasta.

 

ZOBACZ: Prokuratura: zabójca Pawła Adamowicza nie był całkowicie niepoczytalny. Jest ekspertyza

 

"Dorobek życia i śmierć prezydenta Pawła Adamowicza to ważne karty współczesnej historii Gdańska, godne pamięci. Teraz, z racji pandemii, ta pamięć będzie mogła przybrać jedynie indywidualny wymiar"– powiedziała prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz, cytowana w komunikacie prasowym.

 

"W czasie tej rocznicy oddajmy nasze myśli twórczym rozważaniom. Może wyznaczymy sobie zadania. Ta śmierć dopomina się bowiem odpowiedzi na wiele pytań: Co to znaczy być gdańszczaninem? Co chciałbym zmienić na swojej ulicy? Czy zapobiegam złu, którego jestem świadkiem? Jak angażuję swój wolny czas? Dobrze będzie, gdy rocznice śmierci prezydenta nie staną się jedynie czasem wzruszeń, ale będą zmieniać w nas coś na lepsze" - dodała.

"The Sound of Silence" - hymn pożegnalny 

Obchody rozpoczną się w środę. Na godzinę 19.45 zaplanowano spotkanie obok Katowni, przy tablicy upamiętniającej tragedię. Hołd zmarłemu prezydentowi złożą m.in. Aleksandra Dulkiewicz i jego bliscy - wdowa Magdalena Adamowicz i brat Piotr Adamowicz.

 

ZOBACZ: Gdańsk ma aleję Pawła Adamowicza

 

Następnie na ul. Długiej rozbłyśnie iluminacja, a z carillonu Ratusza Głównego Miasta rozbrzmiewać będzie utwór "The Sound of Silence", który stał się hymnem pożegnalnym Adamowicza.

 

W czwartek w bazylice Mariackiej o godz. 18.00 rozpocznie się msza święta. Kwadrans wcześniej z Ratusza Głównomiejskiego zabrzmi "Epitafium" w wykonaniu miejskiej carillonistki Moniki Kaźmierczak. Utwór ten powstał 14 stycznia 2019 r. pod wpływem tragicznych wiadomości o śmierci Adamowicza. Skomponowała go Katarzyna Kwiecień-Długosz.

"Gdańsk dzieli się dobrem"

Ponadto 13 i 14 stycznia na fasadzie budynku Europejskiego Centrum Solidarności wyświetlane będą archiwalne zdjęcia prezydenta. Na budynku urzędu miejskiego zawiśnie baner z biało-czarnym portretem Adamowicza.

 

Władze miasta zachęcają mieszkańców do wywieszania gdańskich i biało-czerwonych flag. Pojawią się one także w przestrzeni miejskiej. Włodarze zachęcają również, aby w tych dniach indywidualnie w ciszy nawiedzać grób prezydenta.

 

ZOBACZ: Gdańsk oddał hołd Adamowiczowi. "Wszyscy czekamy na prawdę o tamtych dniach"

 

Ruszył też specjalny fundusz "Gdańsk dzieli się dobrem", wspierający organizacje społeczne i ruchy obywatelskie z całej Polski. Fundusz można wesprzeć, przyłączając się do akcji "Zapal światło pamięci Pawła Adamowicza", zainicjowanej przez Magdalenę Adamowicz, Piotra Adamowicza, Aleksandrę Dulkiewicz, Fundację Gdańską i Komitet Obrony Demokracji.

 

"Wpłacając darowiznę w wysokości minimum 20 zł, symbolicznie zapalisz jeden z 36 tys. zniczy, które 14 stycznia utworzą na placu Solidarności w Gdańsku wielkie serce upamiętniające prezydenta Pawła Adamowicza. Każdy datek w całości przekazany zostanie na fundusz" - tłumaczą organizatorzy akcji.

ms/ml/PAP
Czytaj więcej

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze

Przeczytaj koniecznie