Microsoft chce kupić TikToka. Rozpoczęły się rozmowy

Technologie
Microsoft chce kupić TikToka. Rozpoczęły się rozmowy
pixabay/solenfeyissa
TikTok może zostać przejęty przez amerykańskiego giganta

Micorsoft wyraził zainteresowanie kupnem popularnej aplikacji TikTok. Prowadzi w tej sprawie rozmowy z chińskim ByteDance. Ma to związek z piątkowymi wypowiedziami prezydenta Donalda Trumpa, który nie wyklucza zakazania aplikacji w USA.

W piątek Bloomberg poinformował, że Trump planuje ogłosić decyzję nakazującą firmie ByteDance pozbycie się prawa własności do aplikacji na terenie Stanów Zjednoczonych. Niewykluczone też, że Biały Dom chce wpisać ByteDance na tzw. "entity list". W efekcie firma nie mogłaby kupować amerykańskich produktów i usług bez wcześniejszego uzyskania odpowiedniej licencji.

 

"Jest wiele opcji"

 

- Przyglądamy się TikTokowi, możliwe, że go zakażemy. Możliwe jest też zastosowanie innych ograniczeń. Jest wiele opcji - skomentował te doniesienia sam Trump na konferencji prasowej.

 

ZOBACZ: Blokada TikToka i AliExpress? Resort cyfryzacji zabrał głos

 

Zamknięcia aplikacji na początku lipca nie wykluczał również wiceprezydent Mike Pompeo. Na pytanie dziennikarki Fox News, czy ta może bezpiecznie zainstalować TikToka odpowiadał: "tylko jeśli chcesz by twoje prywatne dane zostały przechwycone przez Komunistyczną Partię Chin". - Poważnie przyglądamy się sprawie - zapewniał.

 

Na całej sytuacji może skorzystać Microsoft. O zainteresowaniu technologicznego giganta i prowadzonych rozmowach, jako pierwszy poinformował reporter Fox Business Charles Gasparino. Nie wiadomo, na jakim etapie zaawansowania prowadzone są negocjacje. Reporter przekazał jednak, że Biały Dom "jest głęboko zaniepokojony" działaniami Microsoftu.

 

 

Chińskie firmy na czarnej liście

 

Pod koniec czerwca amerykańska federalna komisja komunikacji (FCC) formalnie uznała chińskie firmy technologiczne Huawei i ZTE za podmioty, stanowiące zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego USA. Uniemożliwi to m.in. amerykańskim przedsiębiorcom korzystanie z wartych 8,3 mld dolarów rządowych funduszy na zakup sprzętu tych firm.

 

ZOBACZ: USA chcą zakazać TikToka


Pod koniec maja ministerstwo handlu USA ogłosiło, że 33 firmy oraz instytucje chińskie zostały dopisane do tzw. czarnej listy w związku z tym, że współpracują z armią lub pomagają Pekinowi w budowie systemu elektronicznej inwigilacji, jaką objęto Ujgurów z Sinciangu.

bas/luq/ Business Insider, The New York Times, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze