Igrzyska olimpijskie w Tokio przełożone. Bezprecedensowa decyzja MKOl

Świat
Igrzyska olimpijskie w Tokio przełożone. Bezprecedensowa decyzja MKOl
PAP/EPA/FRANCK ROBICHON

Igrzyska olimpijskie w Tokio zostały przełożone na 2021 rok - poinformował Międzynarodowy Komitet Olimpijski. Wcześniej we wtorek z taką propozycją w związku z koronawirusem wyszedł premier Japonii Shinzo Abe.

We wtorek odbyła się telekonferencja z udziałem premiera Japonii Shinzo Abe, japońskich organizatorów igrzysk oraz przedstawicieli MKOl, z przewodniczącym Thomasem Bachem na czele.

 

Według japońskiej stacji telewizyjnej NHK, podczas tej rozmowy premier Abe miał zaproponować przewodniczącemu MKOl przełożenie igrzysk o rok, czyli na 2021, z powodu pandemii koronawirusa, która obecnie uniemożliwia przeprowadzenie mającej się rozpocząć 24 lipca imprezy w normalnych warunkach. 

 

ZOBACZ: Mistrzostwa Europy w piłce nożnej przełożone z powodu koronawirusa

 

Po spotkaniu poinformowano, że MKOl przystał na tę prośbę i igrzyska zostały przełożone. Zawody mają się odbyć najpóźniej latem 2021 roku.

 

 

Przełożenie igrzysk w Tokio jest sytuacją bezprecedensową w historii olimpijskiej rywalizacji. W przeszłości pięć edycji największej sportowej imprezy globu odwołano, ale nigdy wcześniej nie zmieniono ich daty. Przeprowadzenie igrzysk do tej pory zawsze uniemożliwiały działania zbrojne. Przyczyną odwołania letnich igrzysk w 1916 roku oraz letnich i zimowych w 1940 i 1944 roku były - odpowiednio - I i II wojna światowa. 

 

MKOl długo pozostawał nieugięty

 

MKOl długo zapewniał, że tegoroczne igrzyska odbędą się zgodnie z planem, czyli na przełomie lipca i sierpnia. Z uwagi na pandemię koronawirusa takie stanowisko w ostatnich dniach było coraz częściej krytykowane. W niedzielę MKOl przyznał, że istnieje możliwość zmiany terminu zmagań olimpijskich w stolicy Japonii, a decyzja zapadnie w ciągu czterech tygodni. Wykluczył przy tym ich odwołanie.

 

W poniedziałek w wywiadzie dla "US Today" prominentny działacz MKOl Dick Pound przyznał, że według jego wiedzy decyzja o przełożeniu igrzysk już tak naprawdę zapadła, a wszelkie konsekwencje tego faktu - które jego zdaniem będą ogromne - zaczną być dopiero uzgadniane i doprecyzowywane.

 

We wtorek we francuskim radiu w podobnym tonie wypowiedział się Tony Estanguet. Szef Komitetu Organizacyjnego igrzysk, które mają się odbyć w 2024 roku w Paryżu, podkreślił, że przełożenie igrzysk w Tokio jest "bardziej niż prawdopodobne", bo teraz priorytetem jest zdrowie i walka z koronawirusem.

 

Także wiele narodowych komitetów olimpijskich, w tym PKOl, zaapelowało do MKOl o przełożenie igrzysk, niektóre nawet poinformowały, że nie wyślą sportowców do Japonii, gdyby zawody miały się odbyć zgodnie z planem.

dk/ polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze