Strajk w szpitalu na Śląsku. "Nastroje są bojowe"

Polska
Strajk w szpitalu na Śląsku. "Nastroje są bojowe"
m.wikipedia.org/Przykuta
Osoby znajdujące się w ciężkim stanie będą przyjmowane. Normalnie pracować będą: pediatria, ginekologia i oddział udarowy. Natomiast zostały odwołane planowane zabiegi

Jednodniowy strajk rozpoczął się w czwartek o godz. 7.00 w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym nr 3 w Rybniku (Śląskie). To jeden z największych szpitali w województwie śląskim.

Związkowcy domagają się podwyższenia wynagrodzeń zasadniczych pracowników placówki o 400 zł brutto.

 

Protest ma trwać do godz. 19.00. W tym czasie pracownicy szpitala nie będą wykonywać codziennych obowiązków. Zgromadzili się w jednej z sal konferencyjnych.

 

- Nastroje są bojowe, ale życie i zdrowie pacjentów nie będzie zagrożone – zapewnił przewodniczący zakładowej "Solidarności" Piotr Rajman.

 

Przyjmowane będą osoby w ciężkim stanie

 

Osoby znajdujące się w ciężkim stanie będą przyjmowane. Normalnie pracować będą: pediatria, ginekologia i oddział udarowy. Natomiast zostały odwołane planowane zabiegi.

 

ZOBACZ: Kilka miesięcy w szpitalu. Dziewczynka urodzona przez pijaną matkę w ciężkim stanie

 

Związkowcy nie zgadzają się z argumentacją dyrekcji szpitala, która twierdzi, że placówki nie stać na podwyżki.

 

- Pani dyrektor podkreśla, że nie ma pieniędzy, a wynagrodzenia wynikające z umów cywilnoprawnych rosną nawet o 70 proc. Podjęliśmy decyzję o strajku, bo domagamy się równego traktowania wszystkich pracowników szpitala – dodał Piotr Rajman.

 

Strajk ogłoszono w związku z faktem fiaska negocjacji w ramach sporu zbiorowego, wszczętego przez reprezentację czterech związków zawodowych działających w szpitalu w Rybniku. To NSZZ Solidarność, Związek Zawodowy Lekarzy, Związek Zawodowy Pracowników Bloku Operacyjnego Anestezjologii i Intensywnej Terapii oraz Związku Zawodowego Anestezjologów.

 

WIDEO: strajk w szpitalu w Rybniku

  

Dyrekcja przeprasza pacjentów 

 

Dyrekcja szpitala w wydanym w związku ze strajkiem oświadczeniu przeprasza pacjentów za wszelkie utrudnienia i niedogodności.

 

"Zdaniem Pracodawcy akcja strajkowa nie wzmocni pozycji ekonomicznej Szpitala, a jej organizowanie przed akredytacją szpitala godzi w interes Pracodawcy" – czytamy w oświadczeniu.

 

Dyrekcja przypomniała też w oświadczeniu, że w wyniku wzrostu płac, dokonanego od 2018 r. na bazie porozumień ze stroną społeczną, a także wzrostów systemowych, stawka wynagrodzeń zasadniczych w WSS Nr 3 w Rybniku zwiększyła się o 48,99 proc.

 

Ponadto szpital otrzymał propozycję kontraktu na 2020 r. na poziomie niższym o kwotę około 30 mln zł od rzeczywistego wykonania roku 2019, ma stratę finansową netto na poziomie około 25 mln zł, a poziom zobowiązań wymagalnych 14,3 mln.

 

ZOBACZ: Pielęgniarka po dyżurze pomagała rannym w wypadku. Uderzył w nią pijany kierowca

 

"W takiej sytuacji Pracodawca, mimo podejmowania wspólnych działań ze Stroną Społeczną, zmierzających do zmian systemowych przy rozdziale środków z NFZ (wspólne pismo do Ministra Zdrowia, kierowane w dniu 17.12.2019 r.) nie był stanie zawrzeć żadnego kompromisu z reprezentacją Związków Zawodowych w sporze zbiorowym" - czytamy w oświadczeniu dyrekcji.

ms/pgo/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze