Chiny zaoferowały wojskowe wsparcie dla Iraku

Świat
Chiny zaoferowały wojskowe wsparcie dla Iraku
PAP/EPA/PRIME MINISTER OFFICE HANDOUT
Na zdjęciu: obrady irackiego parlamentu, na których uchwalono rezolucję ws. wycofania z kraju zagranicznych żołnierzy

- Chiny mogą udzielić pomocy wojskowej dla Iraku - powiedział chiński ambasador w Bagdadzie Zhang Tao premierowi Adilowi Abdulowi al-Mahdiemu. Wcześniej Pekin skrytykował Waszyngton za zabicie irańskiego generała Kasema Sulejmaniego i zaostrzenie napięć na Bliskim Wschodzie. - Waszyngton postępuje wbrew normom stosunków międzynarodowych - powiedział Geng Shuang, rzecznik chińskiego MSZ.

O propozycji Chińskiej Republiki Ludowej dla Iraku poinformowało Rudaw English. Portal zamieścił też zdjęcie z poniedziałkowego spotkania przedstawicieli obu krajów. 

 

 

"Działania USA niezgodne z podstawowymi normami stosunków międzynarodowych"

 

Tego samego dnia Geng Shuang, szef chińskiego resortu spraw zagranicznych, wezwał Stany Zjednoczone, "aby nie nadużywały siły". Zaapelował też do zaangażowanych w konflikt na Bliskim Wschodzie o "powściągliwość,aby uniknąć pogorszenia sytuacji".

 

ZOBACZ: Sekretarz generalny NATO: popieramy kontynuowanie misji szkoleniowej w Iraku

 

- Ryzykowne działania militarne podjęte przez USA w ostatnich dniach nie są zgodne z podstawowymi normami stosunków międzynarodowych - dodał Geng.

 

Chiny nie chcą amerykańskich sankcji na Irak

 

Parlament Iraku uchwalił w niedzielę rezolucję wzywającą rząd do podjęcia działań zmierzających do zakończenia obecności w tym kraju zagranicznych żołnierzy. Wcześniej podobne działania zarekomendował premier Adel Abdul Mahdi.

 

ZOBACZ: Irak chce, by wojska USA wycofały się kraju

 

- Bez względu na wewnętrzne i zewnętrzne trudności, z którymi możemy się mierzyć, to najlepsze dla Iraku ze względów zasadniczych i praktycznych - zapewnił szef irackiego rządu. 

 

Chiny przeciw "nierozważnemu stosowaniu sankcji"

 

Kilka godzin później prezydent USA powiedział, że "nie wyjdziemy z Iraku, chyba że Bagdad nam zapłaci za budowę bazy". - Kosztowała miliardy dolarów, na długo przede mną - oświadczył Donald Trump, co w poniedziałek również spotkało się z reakcją Pekinu. 

 

ZOBACZ: "Nie wyjdziemy z Iraku, chyba że nam zapłacą. Baza kosztowała miliardy dolarów". Zapowiedź prezydenta USA

 

- Chiny konsekwentnie przeciwstawiają się nierozważnemu stosowaniu sankcji lub grożeniu nimi - powiedział Geng.

 

Chiński minister dodał, że jego państwo życzyłoby sobie, "aby zaangażowane państwa, a zwłaszcza wielkie państwa leżące poza regionem mogły zrobić coś więcej na rzecz pokoju na Bliskim Wschodzie oraz pokoju i stabilizacji, a także unikały podejmowania kroków prowadzących do eskalacji napięć".

wka/ml/ rudaw.net, polsatnews.pl, PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze