"Nigdy nie było powołania osób o tak skrajnych poglądach". Prof. Safjan o kandydaturach PiS do TK

Świat
"Nigdy nie było powołania osób o tak skrajnych poglądach". Prof. Safjan o kandydaturach PiS do TK
Polsat News
Prof. Marek Safjan, sędzia Trybunału Sprawiedliwości UE i były prezes Trybunału Konstytucyjnego (w latach 1998–2006)

- Musi ulec zmianie tryb powoływania sędziów Trybunału Konstytucyjnego - powiedział Polsat News prof. Marek Safjan, polski sędzia Trybunału Sprawiedliwości UE. O kandydaturach Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza, które PiS zgłosiło do objęcia funkcji sędziów TK, jego były prezes mówi, że "nigdy nie było takiej sytuacji, w której dochodziło do powołania osób o tak skrajnych poglądach".

Kandydatury PiS na sędziów Trybunału Konstytucyjnego przedstawił w poniedziałek wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki. Wskazane osoby to Krystyna Pawłowicz, Stanisław Piotrowicz i Elżbieta Chojna-Duch. Mieliby oni zastąpić sędziów, którym kadencje kończą się 3 grudnia 2019 r., czyli Marka Zubika, Piotra Tulei i Stanisława Rymara.

 

ZOBACZ: Sasin tłumaczy kandydaturę Pawłowicz do TK. "Takie osoby są potrzebne"

 

Sędzia Trybunału Sprawiedliwości UE i były prezes Trybunału Konstytucyjnego (w latach 1998–2006) prof. Marek Safjan w rozmowie z korespondentką Polsat News Dorotą Bawołek podkreślał, że tryb powoływania sędziów Trybunału Konstytucyjnego musi ulec zmianie. 

 

"Musi ulec zmianie tryb powoływania sędziów Trybunału Konstytucyjnego"

 

- Zgodnie z tym, co powtarzałem od wielu, wielu lat, mogę przytoczyć swoje wypowiedzi z czasów, kiedy sprawowałem funkcje prezesa TK, w których jednoznacznie wypowiadałem myśl, że musi ulec zmianie tryb powoływania sędziów Trybunału Konstytucyjnego w taki sposób, aby były to osoby, które spełniają w sposób rzeczywisty kryteria przewidywane w samej konstytucji i w ustawie o TK - powiedział prof. Safjan. 

 

ZOBACZ: Antoni Macierewicz marszałkiem seniorem Sejmu

 

Zdaniem byłego prezesa TK "trzeba wprowadzić większość kwalifikowaną do podejmowania decyzji w sprawie wyborów, czyli większość 2/3 w Sejmie". - To zapewniłoby poszukiwanie kompromisu - ocenił prof. Safjan. 

 

WIDEO: - Posługują się językiem rzadko spotykanym w jakimkolwiek dyskursie publicznym czy naukowym - tak prof. Marek Safjan opisał kandydatury Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza do TK.

  

 

Mocno akcentował, że "autorytet prawniczy jest jedną z przesłanek, która powinna decydować o powołaniu (na sędziego TK - red.).

 

- To postulat wypowiadany przeze mnie i przez wielu prawników. Istotnym elementem tego trybu powołania (sędziego re.) powinna być procedura związana z uzyskiwaniem pewnej opinii, oceny ze strony niezależnych, obiektywnych, niepolitycznych środowisk - dodał były prezes TK.

 

Jego zdaniem w opiniowaniu kandydatów powinny brać udział środowiska uczelniane, rady naukowe ważnych uniwersytetów, czy instytucji takich jak Polska Akademia Nauk, a także stowarzyszenia zawodowe, które "mają doskonale przygotowane kryteria i przede wszystkim podstawy do tego, żeby wypowiadać się w sprawie autorytetu prawniczego tych osób" - wyjaśnił.

 

"Posługują się językiem rzadko spotykanym w jakimkolwiek dyskursie"

 

Profesor zapytany o kandydatury, które wywołały najwięcej kontrowersji, tj. byłych posłów PiS Krystyny Pawłowicz i Stanisława Piotrowicza , odparł: - Trzeba sobie odpowiedzieć na pytanie o autorytet prawniczy osób, które mają tego rodzaju ścisły związek polityczny, tak bardzo jednoznacznie utożsamiany z określoną opcją polityczną - powiedział Safjan.

 

- Do tego chodzi o osoby, które przecież - w co najmniej jednym przypadku - posługują się językiem rzadko spotykanym, mówiąc najdelikatniej, rzadko spotykanym w jakimkolwiek dyskursie publicznym czy naukowym - przypomniał polski sędzia w TSUE. 

 

ZOBACZ: Zarzuty popełnienia 26 przewinień dyscyplinarnych dla szefa Krajowej Rady Sądownictwa

 

- Pamiętajmy, że na sędziego potrzebujemy kandydata, który poprzez swoje zachowanie, swoją sylwetkę, (zapewni - red.) odpowiedni poziom zaufania publicznego. To ma być osoba, która rzeczywiście budzi zaufanie. Chodzi o osoby, które dysponują odpowiednim autorytetem - dodał Marek Safjan.

 

Jego zdaniem to zaufanie i autorytet nie zależą wprost od wykształcenia, a nawet posiadanego stopnia naukowego.

 

- Tu nie chodzi o formalne wykształcenie, nie chodzi nawet o formalny stopień naukowy, chodzi o posiadanie autorytetu naukowego, autorytetu prawniczego, a to jest coś znacznie więcej, niż posiadanie tego czy innego stopnia naukowego, czy legitymowanie się 10-letnim stażem bycia adwokatem, radcą prawnym czy prokuratorem - argumentował prof. Safjan.

 

"Są skrajnie utożsamiane z wyłącznie jedynym nurtem politycznym"

 

Odnosząc się do wysuniętych przez PiS kandydatur prof. zauważył, że "tych kryteriów nie spełnia się". 

 

- Wobec tego poszukiwanie osób, które są bardzo jednoznacznie utożsamiane z wyłącznie jedynym nurtem politycznym, skrajnie utożsamiane, takiego przypadku nie było. Nigdy nie było takiej sytuacji, w której dochodziło do powołania osób o tak skrajnych poglądach związanych z jedną opcją polityczną - stwierdził prof. Marek Safjan.

grz/hlk/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze