Tragiczny wypadek na Śląsku. Dwie osoby nie żyją, w akcji śmigłowce LPR

Polska
Tragiczny wypadek na Śląsku. Dwie osoby nie żyją, w akcji śmigłowce LPR
Facebook/Będzin 112, Fasthol Pomoc Drogowa Dąbrowa Górnicza
Jedno z aut zaraz po wypadku wbiło się w barierki

Do dwóch wzrosła liczba ofiar wypadku, do którego doszło w sobotę po południu na drodze krajowej nr 94 w Sławkowie (woj. śląskie). Dwie inne osoby zostały ranne – przekazała straż pożarna i policja. Kierowca jednego z aut najprawdopodobniej wymusił pierwszeństwo przejazdu. Jezdnia w kierunku Olkusza jest zablokowana.

Do wypadku doszło ok. 14.20. Na jezdni w kierunku Olkusza w rejonie skrzyżowania z ul. Okradzionowską BMW X5 zderzyło się z Toyotą Yaris. Na miejscu lądowały śmigłowce Lotniczego Pogotowia Ratunkowego z Gliwic i Kielc.

 

Strażacy uwalniali rannych z samochodów

 

W wypadku zginęła 70-letnia pasażerka toyoty i 46-letni kierowca bmw. Natomiast do szpitala trafili 11-letnia pasażerka bmw i 76-letni kierowca toyoty. Wszystko wskazuje na to, że nie doznali groźnych obrażeń.

 

Oba auta po wypadku znalazły się poza jezdniąBędzin112, Fasthol Pomoc Drogowa Dąbrowa Górnicza
Oba auta po zderzeniu znalazły się poza jezdnią

 

Możliwe, że kierowca toyoty wymusił pierwszeństwo

 

Na miejsce przyjechało sześć zastępów strażaków, którzy uwalniali poszkodowanych z rozbitych samochodów.

 

Jak podali policjanci, zaznaczając, że są to wstępne ustalenia, do wypadku doszło, kiedy kierujący toyotą wymusił pierwszeństwo przejazdu, wyjeżdżając na DK64 z drogi podporządkowanej – ul. Okradzionowskiej.

 

ZOBACZ: Poważnie potrącił 19-latkę. Zawiózł ją do szpitala, a potem zniknął

 

Po godz. 15:00 policja informowała o jednej ofierze śmiertelnej i reanimacji drugiej osoby, która uczestniczyła w wypadku. Kilkadziesiąt minut okazało się, że nie udało się jej uratować.

 

Po wypadku zablokowana jest jezdnia DK94 w kierunku Olkusza. Policja wyznaczyła objazdy. Ruch zostanie udrożniony prawdopodobnie za dwie – trzy godziny.

 

Trwa akcja "Znicz"

 

Od czwartku do niedzieli trwa policyjna akcja "Znicz", związana z dniem Wszystkich Świętych i wyjazdami na cmentarze.

 

W czwartek i piątek doszło do 141 wypadków, w których zginęło 9 osób, a 185 odniosło obrażenia - podała Komenda Główna Policji. Natomiast w sobotę do godz. 13 zanotowano siedem wypadków, w których śmierć poniosła jedna osoba, a dziewięć zostało rannych. Funkcjonariusze zatrzymali też co najmniej 485 nietrzeźwych kierowców.

 

ZOBACZ: Aktualny bilans akcji "Znicz"

wka/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze