Kancelaria Sejmu: dymisja Banasia nie wpłynęła

Polska
Kancelaria Sejmu: dymisja Banasia nie wpłynęła
Ministerstwo Finansów/Archiwum

- Z wiarygodnego źródła wiemy, że na biurku marszałek Sejmu Elżbiety Witek leży rezygnacja szefa NIK Mariana Banasia - poinformował poseł PO Sławomir Nitras. Jak dodał, "obawiamy się, że zostanie podjęta próba wyboru nowego prezesa NIK-u przez parlament w starym składzie". "Nie potwierdzam informacji, aby taki dokument trafił do marszałek" - poinformował polsatnews.pl szef CIS Andrzej Grzegrzółka.

- Weszliśmy w posiadanie informacji, że na biurko pani marszałek Witek trafiła rezygnacja pana prezesa Banasia. Informacje są z wiarygodnego źródła i cieszą nas, bo uważamy, że pan prezes Banaś powinien złożyć rezygnację - mówił na konferencji prasowej w Sejmie Nitras.

 

Jak dodał, istnieje jednak obawa, że "w ten sposób poznaliśmy prawdziwy powód przedłużenia tego posiedzenia Sejmu i Senatu, bo nic się nie dzieje, są same przerwy".

 

- Obawiamy się, że zostanie podjęta próba wyboru nowego prezesa NIK-u przez parlament w starym składzie. Sejm i Senat szczególnie, w którym partia rządząca straciła większość. Gdyby doszło do takiej sytuacji, byłoby to skandaliczne złamania prawa, bo parlament nie ma prawa po nowych wyborach podejmować tak ważnych decyzji - podkreślił poseł PO.

 

ZOBACZ: Woś: prezes Banaś zachował się ponadstandardowo, tak jak nakazuje przyzwoitość

 

- Zadajemy pytanie pani marszałek Witek, czy to prawda, że wpłynęła rezygnacja i czy ma zamiar zmieniać porzadek obrad tego posiedzenia Sejmu. Jesteśmy temu przeciwni - dodał.

 

"Jakaś bzdura"

 

- Odpowiedziałam posłowi Nitrasowi. To jest jakaś bzdura. Żadne pismo o rezygnacji Mariana Banasia do mnie nie wpłynęło, a chyba bym wiedziała. Dementuję to - powiedziała marszałek Witek dziennikarzom.

 

- Nie mam żadnego pisma, to jest jakiś fake news. Wyraźnie to powiedziałam. Składałam deklarację, że porządek dzienny nie będzie zmieniony, wielu dziennikarzy się jakichś podstępów. Skończyliśmy tak szybko, bo posłowie, którzy mieli występować w imieniu klubów, po prostu nie przyszli i stąd ten czas się skrócił. Nie ma żadnych zmian poza jedną uzgodnioną ze wszystkimi klubami przy pełnej zgodzie. Będziemy procedować projekt ustawy o tzw. korytarzu życia - tłumaczyła Witek.

 

Prezes NIK na urlopie

 

Pod koniec września Marian Banaś udał się na bezpłatny urlop w związku z kontrolą jego oświadczeń majątkowych przez CBA. Biuro sprawdza dokumenty od kwietnia 2019 r., a kontrola ma się zakończyć w drugiej połowie października.

 

Marszałek Sejmu powołała na stanowisko wiceprezesa NIK Małgorzatę Motylow, która zastąpiła odwołanych przez komisję ds. kontroli państwowej wiceprezesów i pełni obowiązki szefa Najwyższej Izby Kontroli.

 

ZOBACZ: PO-KO złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa przez Banasia

 

Kamienica i pokoje na godziny

 

Burza wokół Banasia rozpoczęła się po materiale "Superwizjera" TVN24, według którego były minister finansów i nowy szef NIK Marian Banaś wpisał do oświadczenia majątkowego m.in. kamienicę położoną w krakowskiej dzielnicy Podgórze. Podano, że w kamienicy mieści się niewielki pensjonat, który oferuje gościom pokoje na godziny.

Banaś w swoim oświadczeniu zaznaczył, że nie zarządzał pokazanym w materiale hotelem, a obecnie nie jest właścicielem tej nieruchomości. Jak dodał, "materiał odbiera jako próbę manipulacji, szkalowania i podważania dobrego imienia" nie tylko jego, ale również kierowanych przez niego instytucji i zamierza skierować sprawę na drogę sądową.

 

ZOBACZ: "Sprawa Banasia dotyka podstawowej kwestii - uczciwości". Byli ministrowie finansów do prezydenta

 

prz/luq/ Polsat News

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze