Znaleziono niezwykle cenną złotą bransoletę sprzed 1700 lat. Trafili na nią hobbyści

Technologie
Znaleziono niezwykle cenną złotą bransoletę sprzed 1700 lat. Trafili na nią hobbyści
Marika Mägi

Zdobiona spiralna bransoleta ze złota, pochodząca z III lub IV w., została wykopana przez archeologów w trakcie hobbystycznego przeszukiwania - z użyciem wykrywacza metali - miejsca ofiarnego na estońskiej wyspie Sarema. - Jako pojedynczy przedmiot - jest to bez wątpienia wykopalisko o największej wartości rynkowej, na jakie kiedykolwiek natrafiono w Estonii - oceniła archeolog Marika Mägi.

Marika Mägi archeolog z Instytutu Historii, Archeologii i Sztuki Historycznej na Uniwersytecie w Tallinie, która kierowała pracami poszukiwawczymi, dodała, że prawie nie zdarzają się znaleziska ze złota, chociaż zdarzało się dużo "skarbów zawierających srebro". Według niej ważąca 175 gramów bransoleta pochodzi prawdopodobnie z lat 250-300 n.e., bądź nieco późniejszego okresu. 

 

Znalezione również liczne wyroby biżuteryjne ze srebra

 

W trakcie prowadzonych we wrześniu prac na tej największej estońskiej wyspie na Bałtyku znalezione zostały także liczne wyroby biżuteryjne ze srebra oraz częściowo pokryte złotem. Wykopano także przedmioty dekoracyjne, np. elementy pasa do miecza z tej samej epoki, charakterystyczne dla kultury skandynawskiej czy germańskiej.

 

Według archeolog miejsce znaleziska służyło niegdyś na Saremie prawdopodobnie jako miejsce ofiarne. Można je interpretować jako "mini-Skedemosse", choć - jak zaznaczyła - nie zorganizowano tam dotychczas rzeczywistych wykopalisk. W Skedemosse na szwedzkiej wyspie Olandia, podczas badań archeologicznych, przeprowadzonych w latach 60. w dawnych miejscach sakralnych, natrafiono na większą liczbę podobnego rodzaju złotych ozdób naszyjnych czy bransolet o wadze ponad 1,3 kg, nazwanych później "złotem z Skedemosse".

 

Jak takie przedmioty znalazły się na Saremie? "To zagadka"


Jak takie przedmioty znalazły się na Saremie? - To zagadka - odpowiada Mägi. Przypuszcza jednak, że mogło mieć to związek z pewnego rodzaju przymierzami, zawieranymi przez szwedzko-duńskie rodziny królewskie z lokalnymi potentatami na Saremie.


Dotychczas uważano – przypomniała, że dopiero kilka wieków później lokalna kultura z terenów dzisiejszej Estonii, częściowo Łotwy oraz wybrzeża Finlandii zaczęła upodabniać się do tej ze wschodniej Skandynawii.


W sferze militarnej "importy skandynawskie" na terenach zamieszkałych przez ludy bałtycko-fińskie zintensyfikowały się w ósmym stuleciu. Ogromna część broni na terenach Estonii i Finlandii przynależała do skandynawskiego kręgu kulturowego, tj. tego samego typu uzbrojenia albo ozdób wojowników, charakterystycznych dla środkowej Szwecji czy szwedzkiej wyspy Gotlandia. Niektóre zaś specyficzne, fińsko-estońskie cechy biżuterii wojowników, pochodziły z epoki wikingów.


- To (ostatnie) znalezisko z Saremy wskazuje, że procesy te mogły rozpocząć się wcześniej - zwróciła uwagę estońska archeolog.

 

Bransoleta z Saremy trafiła do muzeum w Kuressaare


Opaska czy obroża o wyszukanym kształcie - przypomniała Mägi - została też znaleziona na terenach południowo-zachodniej Finlandii, która miała więcej wpływów skandynawskich niż nadmorska część Estonii. Z kolei bransoletę porównywalną do tej z Saremy (o wadze 175 g), znaleziono także na terenach Polski. - Takich znalezisk nie było na terenie krajów bałtyckich – zaznaczyła estońska badaczka.


Bransoleta z Saremy (zwanej dawniej Ozylią) już trafiła do muzeum w Kuressaare - stolicy wyspy. Jak powiedział skarbnik Muzeum Saremy Priit Kivi, jeszcze w tym roku powinno zostać zorganizowane wydarzenie, podczas którego to cenne znalezisko zostanie pokazane. W przyszłości kopia bransolety będzie częścią nowej stałej wystawy muzealnej.

grz/ PAP Nauka, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze