Gigantyczne osunięcie ziemi w Chinach. Dziesiątki zabitych

Świat

Do 29 wzrósł bilans ofiar śmiertelnych osunięcia się ziemi z wtorku na środę w mieście Liupanshui w prowincji Kuejczou w południowych Chinach - poinformowała agencja Xinhua. Gigantyczne masy ziemi runęły, zasypując zabudowania. 22 osoby wciąż uznaje się za zaginione. Służby, w liczbie kilkuset ratowników, do tej pory wydobyły spod zwałów błota 40 żywych osób.

Do osunięcia się ziemi doszło w nocy z wtorku na środę, gdy lawina błota, która zeszła na zabudowania należące do miasta Liupanshui, pochłonęła 21 osób. Wśród ofiar była dwójka dzieci oraz matka z niemowlęciem.

 

Chińska telewizja państwowa CCTV podała, że w akcji ratowniczej uczestniczyło około 800 ratowników. Władze przeznaczyły na pomoc dla poszkodowanych 30 mln juanów tj. 4,35 mln USD.

 

Media przypominają, że w niezamożnym regionie Kuejczou często dochodzi do podobnych katastrof.

 

W sierpniu 2017 r. w podobnych okolicznościach zginęło co najmniej 30 osób.

hlk/ PAP, AP, polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze