"Rząd RP nie był w stanie wywalczyć stanowisk dla Polaków. Żal". Schetyna komentuje szczyt UE

Polska
"Rząd RP nie był w stanie wywalczyć stanowisk dla Polaków. Żal". Schetyna komentuje szczyt UE
Polsat News

"Gratuluję wskazanym na najwyższe stanowiska w UE, zwłaszcza Ursuli von der Leyen na szefową Komisji Europejskiej. Koleżanka z Europejskiej Partii Ludowej, lubi Polskę, ceni wartości demokratyczne" - napisał we wtorek na Twitterze lider PO Grzegorz Schetyna.

We wtorek na szczycie UE szefowie państw i rządów państw członkowskich Unii podjęli decyzję, że kandydatką na przewodniczącą Komisji Europejskiej będzie dotychczasowa minister obrony Niemiec Ursula von der Leyen (CDU, Europejska Partia Ludowa).

Premier Belgii, liberał Charles Michel został wybrany na nowego szefa Rady Europejskiej. Ponadto Rada Europejska ma nominować Francuzkę Christine Lagarde na szefową Europejskiego Banku Centralnego, a Hiszpana Josepa Borrella na szefa dyplomacji UE.

 

Parlamentem Europejskim w najbliższej kadencji (2019-2024) mieliby kierować: przedstawiciel socjalistów, a następnie chadek z Europejskiej Partii Ludowej. Według nieoficjalnych informacji ustalenie ze szczytu jest takie, że teraz szefem PE miałby zostać Bułgar Sergej Staniszew, który w połowie kadencji miałby być zastąpiony Niemcem Manfredem Weberem z EPL.

 

"Ceni wartości demokratyczne"

 

Roszady na unijnych szczytach skomentował na Twitterze lider PO Grzegorz Schetyna, który pogratulował "wskazanym na najwyższe stanowiska w UE".  

 

"Gratuluję wskazanym na najwyższe stanowiska w UE, zwłaszcza Ursuli von der Leyen na szefową Komisji. Koleżanka z Europejskiej Partii Ludowej, lubi Polskę, ceni wartości demokratyczne. Odwrotnie niż w 2009 i 2014 rząd RP nie był w stanie wywalczyć stanowisk dla Polaków. Żal" - podkreślił szef PO, zarazem przewodniczący sejmowej komisji spraw zagranicznych.

 


Do obsady najważniejszych unijnych stanowisk odniosła się również rzeczniczka PiS Anita Czerwińska, która nazwała ustalenia szczytu "kompromisem". 

 

- W Brukseli udało się wypracować dobry dla Polski i Unii Europejskiej kompromis. To duży sukces premiera Morawieckiego, który przekonywał cały czas, że kluczowe stanowiska w Unii Europejskiej powinny obsadzać osoby potrafiące budować kompromisy i nastawione na ciężką prace na rzecz wspólnoty - powiedziała Czerwińska.

 

"To nie koniec procesu"

 

W jej ocenie "ten kompromis jest kluczowy dla przyszłości Unii Europejskiej i jej jedności". Rzeczniczka PiS podkreśliła, że "scenariusze wyboru osób zaangażowanych politycznie w promowanie lewicowych ideologii i bezpodstawne atakowanie państw naszego regionu legły w gruzach".

 

- Teraz wszystko rozstrzygnie się podczas głosowania w Parlamencie Europejskim, gdzie niestety europejska lewica może dążyć do zniszczenia tego dobrego dla przyszłości Unii Europejskiej kompromisu - zauważyła Czerwińska.

 

Szczyt w Brukseli skomentował również zastępca Czerwińskiej, Radosław Fogiel. "Fakt, że Rada Europejska osiągnęła kompromis w kwestii kandydatów na czołowe stanowiska w UE to dobra wiadomość" - napisał na swoim twitterowym koncie. Dodał jednak, że "trzeba pamiętać, że to nie koniec procesu, czekamy jeszcze na decyzję Parlamentu Europejskiego". 

 

 

"W Brukseli bardzo dobry dzień. Dialog i stanowcze działania premiera Mateusza Morawieckiego, grupy V4 i naszych innych partnerów doprowadziły do ważnego kompromisu" - ocenił na Twitterze rezultat wtorkowego szczytu w Brukseli Piotr Müller.

 

Rzecznik rządu podkreślił przy tym, że "odrzucono radykalnego, ideologicznego kandydata dzielącego Europę". "To dowód, że ważny jest dialog ze wszystkimi krajami UE" - zauważył Müller.

 

dk/ PAP

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze