"Dajemy bobrom spokój". Zapowiada rzecznik rządu Piotr Müller

Polska

- Żadnych zmian w sprawie bobrów nie przewidujemy - zapewniał nowy rzecznik rządu Piotr Müller w "Wydarzeniach i Opiniach". To odpowiedź na pomysł ministra rolnictwa Jana Krzysztofa Ardanowskiego, by bobry trafiły na listę zwierząt łownych z możliwością wykorzystania ich do celów kulinarnych.

- Nie jadłem nigdy bobra - stwierdził nowy rzecznik rządu Piotr Müller. Przypomniał, że to jest obecnie niedozwolone.

 

- Nie można strzelać do bobrów - zaznaczył, pytany przez Piotra Witwickiego o pomysł ministra rolnictwa, który przypomniał, że "zwierzę odgrywało w polskiej kuchni ogromną rolę i było w polskiej kulturze bardzo popularne". - Jeżeli ktoś czytał "Krzyżaków" to wie, o czym mówię - argumentował minister Ardanowski

 

Kiedy prowadzący program zwrócił uwagę, że minister rolnictwa przekonywał, że ma to sens (jedzenie bobrów red.) Müller odparł: - Historycznie. Wskazał na fakty, które miały miejsce.

 

"Nie jest teraz czas, aby ruszać ten temat"

 

- Premier podjął dzisiaj decyzję, że żadnych zmian nie będziemy wprowadzać, więc temat jest zamknięty w tym zakresie - powiedział Piotr Müller. - Dajemy bobrom spokój - dodał.

 

Rzecznik rządu bronił jednak ministra rolnictwa przekonując, że "poruszył istotną kwestię dotyczącą strat, które powodują bobry". - Faktycznie jest ich dosyć dużo w stosunku do tego, co było kiedyś. Ale to nie jest teraz czas, ani żaden powód, aby ruszać ten temat - wyjaśnił Piotr Müller.

 

Rzecznik przyznał, że to dosyć zabawna sytuacja, bo jest rzecznikiem rządu od dwóch, trzech dni, a temat bobrów to temat, "który zapamięta solidnie". 

 

O hulajnogach: niektórzy rzeczywiście przesadzają

 

Rzecznik rządu był również pytany o elektryczne hulajnogi, które stają się poważnym problemem w dużych miastach, gdyż ich nieuregulowany status w przepisach prowadzi do wielu problematycznych sytuacji. - Chcemy to w sposób rozsądny realizować, w związku z tym zastanawiamy się jak to uregulować. Jeszcze żadne decyzje nie zostały podjęte - mówił Müller.  

 

Przyznał, że temat jest poważny. - Niektórzy rzeczywiście (użytkownicy hulajnóg - red.) przesadzają - mówił rzecznik rządu przypominając o wielu poważnych wypadków z udziałem użytkowników tych elektrycznych jednośladów.  

 

Jednym z pomysłów jest m.in. ograniczenie prędkości, którą mogłyby rozwijać elektryczne hulajnogi, ale Müller podkreślał, że żadne decyzje nie zostały podjęte. 

 

Dotychczasowe odcinki programu "Wydarzenia i Opinie" można obejrzeć tutaj.

grz/ml/luq/ polsatnews.pl

Chcesz być na bieżąco z najnowszymi newsami?

Jesteśmy w aplikacji na Twój telefon. Sprawdź nas!

Komentarze